Chemia na talerzu. Co naprawdę jemy?

Chemia-na-talerzu

W artykułach spożywczych, po które codziennie sięgamy, obecne są wszystkie, również i te toksyczne, związki występujące w naszym otoczeniu. W zanieczyszczonym środowisku wyprodukowanie wysokiej jako­ści żywności jest znacznie trudniejsze i kosztowniejsze. Większość z nas, zdaje sobie z resztą sprawę, że w dostępnych na rynku produktach obecne są składniki niekorzystne dla zdrowia. Dodatkowo, jedzenie obec­nie „wzbogaca" się na przemysłową skalę wieloma substancjami chemicznymi. Najlepszym rozwiązaniem byłoby ograniczenie konsumpcji do żywności nieprzetworzonej, świeżej, lokalnej. Nie zawsze jest to jednak możliwe. Na czym polega szkodliwe oddziaływanie dodawanych do artykułów spożywczych związków che­micznych? Które składniki powinniśmy omijać z daleka? Na początek warto zacząć od czytania etykiet na produktach i unikania tych, które w swoim składzie posiadają dodatki z grupy E. Mimo że, uznane są one za zdatne i bezpieczne do spożycia, skutki ich nadmiernego przyjmowania bywają szkodliwe dla ludzkiego organizmu. Oto kilka przykładów:

E951 – aspartam
Syntetyczna substancja słodząca i wzmacniacz smaku. Działa 200-krotnie silniej niż cukier. Może zawie­rać zanieczyszczenia, które w dużych ilościach mogą być szkodliwe dla zdrowia. W nadmiarze powoduje zaburzenia neurologiczne, drgawki, zaburzenia widzenia oraz migreny i bóle głowy. Ze względu na obecność fenyloalaniny nie może być stosowany w żywieniu dzieci chorych na fenyloketonurię. Dopuszczalne dzienne spożycie (ADI) wynosi 40 mg na kilogram masy ciała. Wartość ta w przypadku osoby ważącej około 60 kg zostanie osiągnięta po spożyciu około 1200 g jogurtu light i ośmiu filiżanek herbaty słodzonej aspartamem, u dziecka ważącego 25 kg jednak już po spożyciu 600 g jogurtu light. Źródła aspartamu w żywności to m.in.: multiwitaminy, guma do żucia bez cukru, rozpuszczalne kakao, słodziki, napoje z herbatą, polewy, jogurty, galaretki, napoje owocowe i mleczne, napoje dietetyczne, rozpuszczalna kawa i herbata, środki przeczyszcza­jące, mrożone desery, napoje kawowe, miętowe odświeżacze oddechu.

E250 – azotyn sodu
Syntetycznie produkowany konserwant i stabilizator czerwonoróżowej barwy mięsa. Stosowany powszech­nie do peklowania mięsa przeznaczonego do produkcji wędlin. Najczęściej dodawany do bekonu, parówek, kiełbasy, wołowiny, szynki, wędliny, pepperoni i prawie wszystkich przetworów mięsnych. Hamuje rozwój bakterii szkodliwych dla zdrowia (m.in. Clostridum botulinum). Spożyty w dużych ilościach utrudnia trans­port tlenu przez krew. Jest to szczególnie niebezpieczne w przypadku niemowląt. Podczas ogrzewania peklo­wanych przetworów mięsnych, w temperaturze powyżej 150°C, wchodzi w reakcje z cząsteczkami białka w wyniku czego mogą wytwarzać się rakotwórcze nitrozoaminy. Spożywanie azotynu sodu jest silnie powią­zane z guzami mózgu, trzustki i jelita grubego.

E220 – dwutlenek siarki, bezwodnik kwasu siarkawego
Syntetycznie otrzymywany konserwant i przeciwutleniacz. Stosowany m.in. w winach białych, owocach suszonych i przetworach ziemniaczanych. Powoduje straty witaminy B1 w artykułach spożywczych. U osób wrażliwych może powodować bóle głowy i nudności. U astmatyków może powodować tzw. astmę siarczy­nową. Ze względów zdrowotnych żadna grupa osób nie powinna przekraczać dawki maksymalnej wynoszącej 0,7 mg na kilogram masy ciała (ok. 50 mg na osobę/dobę). Wypicie 2 kieliszków zwłaszcza słodkiego bia­łego wina, do którego dodany został dwutlenek siarki w ilości 300–400 mg/l może spowodować przekro­czenie dopuszczalnego dziennego spożycia (ADI). Odradza się częste spożywanie. Uwaga, osoby wrażliwe i astmatycy!

E338 – kwas fosforowy
Stosowany głównie do wyrobu nawozów sztucznych (np. superfosfatu podwójnego). W przemyśle spożyw­czym jest stosowany jako dodatek do napojów gazowanych (np. coca-coli) jako regulator kwasowości. Stoso­wany jest też do wytwarzania fosforanowych powłok ochronnych na metalach, do wytwarzania wielu środ­ków farmaceutycznych, oczyszczania soków w cukrownictwie, odkamieniania armatury w ciepłownictwie, jako płyn do lutowania, w stomatologii, do wyrobu kitów porcelanowych, w lecznictwie i laboratoriach ana­litycznych. Jest także składnikiem fosolu – odrdzewiacza do stali.

E320 – butylohydroksyanizol (BHA)
Syntetycznie produkowany przeciwutleniacz. W dużych dawkach powoduje zaburzenia pracy wątroby. U zwierząt doświadczalnych stwierdzano po jego podaniu powstawanie wrzodów dwunastnicy. Przy przyj­mowaniu dużych dawek możliwe jest odkładanie się w organizmie. BHA podejrzewany jest o możliwość wywoływania alergii.

E954 – sacharyna i jej sole sodowe, potasowe i wapniowe
Syntetyczne substancje słodzące. Mogą nadawać potrawom metaliczny i gorzkawy posmak. Są 500-krotnie słodsze od cukru. W testach na zwierzętach wywoływały nowotwór pęcherza. Mogą stymulować powstawanie komórek nowotworowych. Dopuszczalne dzienne spożycie (ADI) wynosi 5 mg na kilogram masy ciała. War­tość ta w przypadku osoby ważącej około 60 kg zostanie osiągnięta po wypiciu 1 litra napojów dla sportow­ców. Odradza się częste spożywanie.

E102 – tartrazyna. Syntetyczny, żółty barwnik z grupy azowej
Może wywoływać alergie. Zagrożone są zwłaszcza osoby, które reagują alergicznie na aspirynę (kwas acetylosalicylowy) i astmatycy. Działania uboczne: trudności w oddychaniu, wysypka na skórze i zaburzenia w widzeniu. Odradza się częste spożywanie. Udowodniono, że tartrazyna powoduje nerwowość, a u dzieci może być odpowiedzialna za wystąpienie objawów ADHD. Ponadto powyższe barwniki często są przyczyną wysypek alergicznych, napadów astmy czy nasilonych bólów głowy.

E407 – karagen
Naturalny, roślinny środek żelujący i zagęszczający z czerwonych glonów morskich. W bardzo małym stopniu wchłaniany w przewodzie pokarmowym. W dużych dawkach, naturalnie nie występujących w żywności, może ograniczać przyswajanie składników mineralnych (np. potasu) i działać przeczyszczająco. Odradza się częste spożywanie.

E210 – kwas benzoesowy
Syntetycznie otrzymywany konserwant. Stosowany przede wszystkim w przetworach rybnych i gotowych sałatkach. Może zmieniać smak gotowych produktów. Po jego spożyciu osoby wrażliwe, chorujące na astmę, katar sienny lub alergie skórne mogą odczuwać zaostrzenie stanów chorobowych.

E451 – trifosforany
Syntetyczne emulgatory, stabilizatory i regulatory kwasowości. Spożywane w dużych ilościach mogą pogar­szać wchłanianie wapnia, magnezu i żelaza oraz powodować osteoporozę i odkładanie się wapnia. Odradza się częste spożywanie.

E110 – żółcień pomarańczowa
Syntetyczny, pomarańczowy barwnik azowy. Może wywoływać alergie. W testach na zwierzętach przy poda­niu dużych dawek stwierdzono powstawanie nowotworów nerek.

Akrylamid – amid kwasu akrylowego
Przyczynia się do występowania m.in. nowotworów przewodu pokarmowego oraz uszkadza układ nerwowy (jest neurotoksyną). Duże ilości akrylamidu powstają podczas obróbki termicznej (smażenia w głębokim tłuszczu, pieczenia) produktów spożywczych zawierających skrobię (węglowodany). Komitet ekspertów ds. dodatków do żywności (JECFA – organ doradczy WHO i FAO) podaje, że największy udział w ogólnym spo­życiu akrylamidu mają frytki (16–30%), chipsy (6–46%), kawa rozpuszczalna (13–39%), ciasta, ciastka i her­batniki (10–20%) oraz chleb i inne gatunki pieczywa (10–30%)[. Badania wykazały, że regularne spożywanie chipsów znacznie zwiększa ryzyko choroby serca, jak również wywołuje przewlekły stan zapalny w organi­zmie przez co podnosi ryzyko miażdżycy i choroby wieńcowej serca.. Istotnym źródłem akrylamidu jest także dym tytoniowy. Na etykiecie produktów spożywczych nie znajdziemy nazwy „akrylamid", ponieważ powstaje on w procesie produkcji (obróbka termiczna), a nie jest dodawany do produktu jako składnik.

Nasycone kwasy tłuszczowe trans
Powstają w procesie utwardzania olei roślinnych. Niestety polscy producenci nie mają obowiązku umiesz­czania dodatkowych informacji na ich temat. Można je znaleźć w chipsach, batonach, margarynach, ciastach. Ich nadmierne spożycie prowadzi m.in. do otyłości i miażdżycy, a także zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwór jelita grubego.

Artykuły przeznaczone do spożycia są poddawane ścisłej kontroli pod kątem obecności powyższych związ­ków, zatem zatrucia nimi należą do rzadkości. Jednak świadomy konsument powinien zdawać sobie sprawę z ich obecności i potencjalnego wpływu. Dlatego powinniśmy czytać etykiety. Im więcej składników zawie­rają, tym gorzej. I warto pamiętać, że chociaż wymienione dodatki są w produktach – np. w paczce chipsów – w ilości dopusz­czalnej, to od nas zależy, ile tych paczek zjemy dziennie/tygodniowo/miesięcznie i ile nam się skumuluje w organizmie tych „dopuszczonych" dodatków

Rozmowa z Agnieszką Łucjanek – psycholożką, terapeutką, koordynatorką merytoryczną Pozaszkolnej Placówki Specjalistycznej SCOLAR. Pracuje w Poradni dla dzieci z Autyzmem i ich Rodz...
4405 Odsłony
Do wszechobecnej reklamy piwa zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Gdzie się obejrzeć, napotykamy komunikat – piwo gasi pragnienie, integruje, bawi, relaksuje i świetnie smakuje. W pow...
4208 Odsłony
Cała prawda o dietetycznym detoksie.Raz na jakiś czas nachodzi nas nieodparta ochota na „odtrucie" lub „oczyszczenie" organizmu z nagromadzonych toksyn. Z reguły w okolicach świąt ...
3698 Odsłony
Gelotolodzy, czyli naukowcy zajmujący się badaniem śmiechu przekonują, że uśmiech na twarzy może podnieść odporność organizmu, skrócić okres rekonwalescencji po chorobie i przedłuż...
3391 Odsłony
​Popularne diety kuszą obietnicą szybkiej utraty zbędnych kilogramów. Czy redukcja masy ciała i efekt jo-jo stanowią nieodłączny duet?W ponad 90 proc. przypadków za otyłość i nadwa...
3294 Odsłony
Na łamach magazynu naukowego „Journal of Personality and Social Psychology" badacze z University of British Columbia poinformowali, że wdychanie naturalnego zapachu partnera może p...
3133 Odsłony
PROGRAM PROWADZONY PRZEZ CENTRALĘ FARMACEUTYCZNĄ CEFARM SA  logotype cefarm