Czy wiesz, jak rozpoznać boleriozę?

Czy-wiesz-jak-rozpozna-bolerioz
Przed nami kolejny sezon na kleszcze. Wiosna i miesiące letnie sprzyjają częstszemu korzystaniu z form wypoczynku na świeżym powietrzu w parkach i lasach oraz noszeniu lżejszego ubioru, zwiększają równocześnie ryzyko pokąsania przez kleszcze mogące przenosić groźne dla zdrowia bakterie, wirusy i pierwotniaki. Tym samym rośnie ryzyko zachorowania na boreliozę. Objawów świadczących o chorobie nie wolno lekceważyć, gdyż nieleczona może prowadzić nawet do śmierci. Wbrew pozorom w tym przypadku postawienie właściwej diagnozy nie jest proste i nawet doświadczeni lekarze mogą mieć z tym niemały kłopot. Objawy boreliozy są zróżnicowane, chociaż najczęstsze są te dotyczące skóry i stawów. Jednak w postaciach narządowych boreliozy jej prawidłowe rozpoznanie jest utrudnione. Dlatego tak ważne jest by umieć zidentyfikować jej skórne objawy. Dlaczego? Ponieważ na tym etapie leczenie jest najbardziej skuteczne i nawet jeśli rozwiną się inne oznaki, przynajmniej wiemy jaka jest ich przyczyna.

Borelioza w większości przypadków to choroba całkowicie uleczalna, jednak warunkiem tego jest jej wczesne rozpoznanie

Zgodnie z naukową wykładnią jest to wieloukładowa choroba zakaźna wywołana przez bakterie należące do krętków (Borrelia burgdorferi, Borrelia garinii, Borrelia afzelii, Borrelia japonica i innych). Jednak najczęściej jest nazywana chorobą odkleszczową. Zarażenie dokonuje się poprzez ślinę lub wymiociny kleszcza, ale także, o czym niewielu wie, za pośrednictwem komarów i meszek. Co roku kilkaset tysięcy osób ulega zarażeniu boreliozą. Najczęściej w następstwie nieprawidłowej profilaktyki, braku właściwego ubrania i obuwia podczas wędrówek po lasach i łąkach. Szczególnie narażeni na nią są grzybiarze i osoby uprawiające sporty przełajowe. Jednak nie każdy kleszcz jest nosicielem boleriozy. Według szacunków przenosi ją kilkunaście procent tych pajęczaków. Stan epidemii z reguły ogłasza się, gdy populacja zarażonych kleszczy przekracza 20 proc. na danym obszarze. Wiele osób błędnie zakłada, że kleszcze atakują jedynie w lesie. To nieprawda. Z reguły żyją one do 1,5 metra nad ziemią, dlatego możemy je spotkać również w wysokich trawach i krzakach, a także na polach i łąkach.

Jednym z najczęściej wymienianych objawów boleriozy jest rumień na skórze, który powstaje bezpośrednio po ugryzieniu przez kleszcza

Powstała zmiana jest czerwona i najczęściej ma kształt okręgu lub owalu. Nierzadko ma wygląd pierścienia, jest czerwona na obwodzie i wyraźnie odgraniczona od reszty skóry, a w środku posiada jaśniejsze przebarwienie. Początkowo rumień ma średnicę 1–1,5 cm, jednak może rozrastać się obwodowo. Nieleczony szerzy się, osiągając przeciętnie 15 cm średnicy, choć bywa, że zmiany osiągają 30 cm. Przy braku interwencji z naszej strony utrzymuje się przez mniej więcej 2 tygodnie lub dłużej. Rzadko przyjmuje postać pęcherzykowatą lub martwiczą. Z reguły rumień nie boli ani nie swędzi. Zlekceważenie jego pojawienia się może doprowadzić do przedostania się bakterii ze skóry do krwi, a stamtąd do każdego narządu w organizmie. Dlatego tak ważne jest podjęcie leczenia we wczesnym stadium choroby.

Innym objawem infekcji skórnej może być chłoniak limfocytowy skóry

Ma wygląd guzka o czerwono-niebieskim zabarwieniu. Guzek ten nie jest bolesny. O ile rumień występuje z reguły na rękach lub nogach, chłoniak pojawia się na płatku lub małżowinie usznej, brodawce sutkowej, a czasami na mosznie. W postaci skórnej bolerioza może przyjąć przewlekły charakter jako przewlekłe zanikowe zapalenie skóry. Objawia się ono niesymetrycznymi czerwonosinawymi zmianami na skórze rąk lub nóg. Na początku na kończynach tworzy się obrzęk, później skóra staje się cienka i zaczyna przypominać bibułę. W miejscach, gdzie występują zmiany, chory traci włosy. Tego rodzaju zapaleniu czasem towarzyszą bóle stawów.

Borelioza może być diagnozowana na podstawie zmian narządowych

Jest to jednak trudne, ponieważ są one mało charakterystyczne. Sytuacja może się jeszcze bardziej komplikować, jeśli wcześniej na skórze chorego nie pojawił się rumień, co zdarza się dosyć często. W dalszych etapach rozwój boreliozy może powodować wystąpienie objawów ogólnych infekcji, takich jak gorączka, poty, dreszcze, uderzenia gorąca. Tego rodzaju dolegliwości łatwo pomylić z grypą i przeziębieniem lub inną infekcją wirusową. W przewlekłej postaci bolerioza może powodować chudnięcie, zmęczenie, ociężałość, obniżenie sprawności fizycznej, a także bezsenność i wypadanie włosów. Towarzyszyć im mogą drętwienie rąk i nóg, a także języka, co może powodować zaburzenia zmysłu smaku. Pojawiają się także uogólnione bóle praktycznie wszystkich części ciała, kurcze mięśniowe lub tiki mięśni twarzy. Innym objawem boleriozy jest zapalenie stawów. Występuje ono w krótkim czasie od wystąpienia wspomnianych zmian skórnych. Zazwyczaj bolerioza dotyka stawu kolanowego lub skokowego. Stają się one opuchnięte, bolesne, czasem sztywnieją. Zdarzają się przypadki, że choroba stawów przechodzi w formę przewlekłą, co prowadzi do nieodwracalnego zniszczenia powierzchni stawowych. Jeśli bolerioza zaatakuje ośrodkowy układ nerwowy, doprowadza do zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu. W tym przypadku objawami choroby stają się silne bóle głowy, sztywnienie karku, nudności i wymioty. W niektórych przypadkach borelioza prowadzi do depresji, dużych zmian nastroju, drażliwości, problemów z koncentracją, otępienia. W jej następstwie zdarzają się także nietypowe napady padaczkowe. Niestety chorobę tę cechuje podstępny, często wieloletni przebieg, spowodowany „upodabnianiem się" do innych chorób. Dlatego nie wolno objawów boleriozy lekceważyć, ponieważ nieleczona stanowi zagrożenie dla życia.

Ryzyko kontaktu z kleszczem można ograniczyć poprzez: noszenie długich spodni (nogawki należy wpuścić do skarpetek), koszul z długim rękawem, a także stosowanie repelentów (preparaty odstraszające) zgodnie z zaleceniami producenta – pamiętając, że nie należy wydłużać odstępów czasu pomiędzy ich stosowaniem, ponieważ ochrona staje się wtedy nieskuteczna. Zwykle nie czujemy ukąszenia kleszcza, gdyż posiada on w swojej ślinie specjalne substancje znieczulające. Dlatego po wizycie w lesie lub innym miejscu bytowania kleszczy należy dokładne obejrzeć całe ciało. Pamiętajmy: jak najwcześniejsze usunięcie kleszcza znacząco zmniejsza ryzyko ewentualnego zakażenia. Nawet jeśli kleszcz był zakażony, to w przypadku usunięcia go ze skóry do 12 godzin od momentu ukąszenia liczba krętków boreliozy, która przedostanie się do organizmu człowieka, będzie zbyt mała, aby spowodować zakażenie.

Jak go właściwie usunąć? Przy pomocy pęsety należy ująć kleszcza przy samej skórze i pociągnąć ku górze zdecydowanym ruchem, jak najmniej przy nim manipulując lub zgniatając. Nie należy smarować kleszcza żadną substancją, aby nie zwiększać ryzyka zakażenia. Miejsce ukłucia trzeba zdezynfekować.

Rozmowa z Agnieszką Łucjanek – psycholożką, terapeutką, koordynatorką merytoryczną Pozaszkolnej Placówki Specjalistycznej SCOLAR. Pracuje w Poradni dla dzieci z Autyzmem i ich Rodz...
3492 Odsłony
Cała prawda o dietetycznym detoksie.Raz na jakiś czas nachodzi nas nieodparta ochota na „odtrucie" lub „oczyszczenie" organizmu z nagromadzonych toksyn. Z reguły w okolicach świąt ...
2994 Odsłony
Gelotolodzy, czyli naukowcy zajmujący się badaniem śmiechu przekonują, że uśmiech na twarzy może podnieść odporność organizmu, skrócić okres rekonwalescencji po chorobie i przedłuż...
2639 Odsłony
​Popularne diety kuszą obietnicą szybkiej utraty zbędnych kilogramów. Czy redukcja masy ciała i efekt jo-jo stanowią nieodłączny duet?W ponad 90 proc. przypadków za otyłość i nadwa...
2593 Odsłony
Na łamach magazynu naukowego „Journal of Personality and Social Psychology" badacze z University of British Columbia poinformowali, że wdychanie naturalnego zapachu partnera może p...
2461 Odsłony
Niskie temperatury na zewnątrz, przesuszone, gorące powietrze we wnętrzach, noszenie czapek oraz kapryśna i wietrzna aura sprawiają, że kondycja włosów po zimie pozostawia wie...
2396 Odsłony
PROGRAM PROWADZONY PRZEZ CENTRALĘ FARMACEUTYCZNĄ CEFARM SA  logotype cefarm