Chce mi się!

9 października 2017

Zmęczenie to biologiczna reakcja organizmu na nadmiar aktywności. Stanowi naturalną ochronę, która mówi nam: „stop, zatrzymaj się”. Jak sobie z nim radzić?

Współczesne tempo życia sprawia, że jesteśmy zmęczeni nie tylko fizycznie, ale również psychicznie. Jedno wzmacnia drugie w synergicznym dramacie umęczonego człowieka XXI w. Nie chcąc niczego opuścić – w pracy, domu, edukacji, rozrywce, sporcie, życiu najbliższych, podróżach – w codziennym grafiku aktywności nie dajemy sobie czasu na samych siebie. Podpowiadamy domowe metody, jak skutecznie wyciszyć się, ukoić rozpędzone ciało i rozemocjonowanego ducha, jak po prostu porządnie wypocząć.

Życiodajny sen

Nad głową człowieka chronicznie niewyspanego zbierają się deszczowe chmury pesymistycznych myśli. Jest mu zimno i smutno, nic mu się nie chce, ciężko mu się skoncentrować. Nic nie dodaje więcej energii i pozytywnego nastawienia niż spokojny, głęboki i niczym niezmącony sen, który trwa, i trwa, i trwa przynajmniej 8 godz. Najwyższą jego jakość możemy zapewnić sobie, porządnie wietrząc sypialnię przed położeniem się spać. Kolory ścian w sypialni powinny być kojące, delikatne, raczej pastelowe, a w szczególności takie, jakie lubimy. Przed snem stanowczo odradza się używania telefonu, telewizora, iPada, komputera czy Kindle’a – obniżają jakość snu i wydłużają czas zasypiania.

Dieta

Że odżywiać należy się zdrowo, głównie świeżymi warzywami i owocami, to raczej każdy świadomy człowiek wie. W walce ze zmęczeniem należy się jednak bardziej skupić na tych produktach, których należy unikać. Wszelkie napoje stymulujące układ nerwowy, jak: kawa, energetyki, mocna herbata, alkohol czy coca-cola dają tylko krótkotrwały efekt energetyczny. Znacznie lepiej zadziałają na nas energetyzujące napary z imbiru, pomarańczy, goździków, kardamonu czy produkty z dodatkiem guarany. Pomocne mogą być także yerba mate – dostępna w polskich sklepach herbata z Ameryki Południowej poprawiająca koncentrację oraz napary z energetyzujących ziół – żeń-szenia i miłorzębu japońskiego. Świeżo wyciskane soki, koktajle owocowo-warzywne, garść orzechów i nasion czy suszonych owoców doda nam znacznie więcej energii niż szklaneczka jednego z wymienionych stymulatorów.

Zapach i dotyk

Jeśli nasze zmysły są zmęczone, to najlepiej odpoczną, gdy dostarczymy im rozrywek… zmysłowych. Aromaterapia pomieszana z akupunkturą to świetna metoda na egzotyczny relaks w domu. Wystarczy kilka podgrzanych w kominku kropli olejku (mandarynkowy, z trawy cytrynowej, z geranium, lawendy, rumianku), by nasze zmysły wypełniły się stymulującymi zapachami. Jeśli podczas tego zmysłowego zabiegu dodamy kilka prostych praktyk z akupunktury (5-minutowe uciskanie czubka głowy, skroni, miejsca między brwiami lub powyżej wewnętrznej strony nadgarstka) poczujemy, jak energia powoli zacznie napływać do naszego ciała. Terapia zapachowo-dotykowa powtarzana regularnie przyniesie znacznie lepsze i dłużej trwające efekty antyzmęczeniowe.

Strugi wody

Nasze ciało zanurzone w wodzie odczuwamy lekko, świeżo i energicznie. Rano najlepszy na rozbudzenie jest prysznic – ciepły zakończony zimnym lub naprzemienny. Naczynia krwionośne otwierają się i zamykają, stymulując układ krwionośny do lepszej pracy, podnosząc tym samym naszą odporność. Zimna woda dodatkowo korzystnie wpływa na pracę hormonów, napięcie mięśni oraz zapewnia ujemną jonizację powietrza, co powoduje przypływ witalności. Wieczorem natomiast zafunduj sobie odprężającą, ciepłą kąpiel z solami morskimi lub olejkami eterycznymi. Zapal kilka świeczek, zamknij oczy, nie myśl o niczym, po prostu bądź!

Muzyka i ruch

Ten nierozerwalny duet świetnie sprawdza się w warunkach stresu czy zmęczenia. Pozytywna i silnie energetyzująca muzyka pobudzi cię do tańca i podskoków. Możesz zafundować sobie krótkie ćwiczenia w domu lub aktywność na zewnątrz ze słuchawkami na uszach. Opróżnienie umysłu poprzez całkowite oddanie się muzyce i ćwiczeniom fizycznym nie tylko sprawi, że poczujesz się radosny i bardziej połączony ze sobą, pozytywnie wpłynie także na kondycję fizyczną.

Słuchaj siebie

Ważną rolę w walce ze zmęczeniem jest obserwacja własnego organizmu oraz walka ze słabościami. Codzienna dyscyplina i świadome odczuwanie pozwolą ci wypracować pozytywne nawyki. Daj się prowadzić swojej intuicji, ona wie najlepiej, czego ci w danym momencie potrzeba. Jeśli podpowiada głębokie oddychanie, to weź kilka głębokich wdechów na świeżym powietrzu. Ćwiczenia oddechowe to świetna metoda na wzniecenie ukrytej energii. Kiedy zaś podpowiada 15-minutową drzemkę lub samotny spacer w parku, to z pewnością wyjdzie ci to na zdrowie. Wsłuchaj się w siebie i w to, co mówi do ciebie twój organizm. Nie zakłócaj jego głosu gonitwą myśli, zaplanowanymi aktywnościami. Czasem warto odpuścić tylko po to, by poczuć się lepiej.

Ewa Chmielarz
Artykuł pochodzi z październikowego wydania magazynu „Strefa Zdrowia dla Każdego”