Dlaczego gra wstępna jest ważna?

14 listopada 2017

Gra miłosna z fizycznego punktu widzenia to wszelkiego rodzaju doznania prowadzące do wzrostu podniecenia przed pełnym stosunkiem płciowym partnerów. Bez wątpienia można o niej powiedzieć także, że jest kluczem do udanego związku dwojga ludzi oraz niezbędnym ogniwem w budowaniu wzajemnego zaufania, bliskości i zrozumienia.

Czułość, pocałunki, wzniecanie pożądania, czyli elementy gry wstępnej, pomagają zapewnić kochankom nie tylko przyjemność cielesną, ale przede wszystkim duchową. Wzajemne zrozumienie, akceptacja, bliskość, szacunek, otwartość, nastawienie na potrzeby drugiego człowieka – te wszystkie odczucia, które towarzyszą nam w chwilach rozluźnienia, skupienia na sobie, oderwania od szarej codzienności sprawiają, że partnerzy czują się sobie potrzebni, kochani i szczęśliwi.

Bez przymusu

Gra wstępna nie może być traktowana przez żadnego z kochanków jako konieczność czy obowiązek, bardzo łatwo wtedy bowiem o sztuczność i rutynę. Musi stanowić wspólną potrzebę wzajemnej bliskości, która łechce zmysły i niekoniecznie doprowadza do fizycznego spełnienia. Tylko w ten sposób można szczerze wsłuchać się w oczekiwania drugiej osoby i doprowadzić do osiągnięcia przez nią satysfakcji – również psychicznej. Wiele par z samej tylko gry wstępnej czerpie tak dużą przyjemność, że nie czują potrzeby doprowadzenia do pełnego stosunku.

Komunikowanie potrzeb

Warto otwarcie rozmawiać o swoich wzajemnych potrzebach. W ten sposób można uniknąć niepotrzebnych nieporozumień, szybciej też odkrywa się ewentualne różnice w upodobaniach i dowiadujemy się, czego oczekuje druga strona. Brak zahamowań komunikacyjnych pozwala wypracować także odpowiednie kompromisy, unikać niepotrzebnej presji wywieranej na partnerze i przekonać się o tym, że cel obydwojga kochanków jest taki sam, że są dla siebie tak samo ważni i wspólnie pragną dążyć do zaspokojenia swoich oczekiwań. Warto systematycznie wymieniać się uwagami, pomysłami i spostrzeżeniami, bo z czasem zmieniają się i ludzie, i ich potrzeby.

Gra wstępna nie tylko dla Niej

Wciąż pokutuje przekonanie, że gra wstępna jest ważna jedynie dla kobiet. Być może wynika ono z faktu, że panie posiadają ok. pięciokrotnie większą niż panowie strefę erogenną, czyli miejsca na ciele, których drażnienie powoduje zwiększenie poziomu pobudzenia seksualnego. Dodatkowo kobiety potrzebują więcej czasu na rozbudzenie podniecenia i bardziej emocjonalnie podchodzą do kwestii seksu. Oprócz tego jeden z najczęstszych orgazmów kobiecych, tzn. łechtaczkowy, osiągany jest właśnie za sprawą pieszczot. Odpowiednia gra wstępna może więc poprzez budowanie atmosfery i wzbudzanie pozytywnych odczuć emocjonalnych zdecydowanie zintensyfikować orgazm i doznania obu kochanków oraz zwiększyć poczucie ich seksualnej wartości.

Symfonia zmysłów

By gra wstępna spełniła swoje zadanie, partnerzy powinni uruchomić wszystkie swoje zmysły. Subtelny szept, pobudzający zapach, delikatny dotyk, uwodzicielskie gesty czy smakowite afrodyzjaki potęgują podniecenie, zbliżają partnerów do siebie i urozmaicają życie erotyczne. Warto zadbać o odpowiednią atmosferę i przytulne, spokojne miejsce, które zapewnią im poczucie bezpieczeństwa i relaksu.

Przez cały dzień

O odpowiednie nastawienie i zwiększenie chęci do zbliżenia tak u siebie, jak i u partnera warto dbać nie tylko na chwilę przed stosunkiem. Równie skutecznymi elementami gry wstępnej są bowiem wysyłane przez cały dzień miłe SMS-y, czułość okazywana podczas codziennych czynności czy komplementy. „Słowna gra wstępna” jest ważna zarówno dla kobiety, jak i mężczyzny. Radość z seksu jest większa, gdy partner czuje się potrzebny, doceniony i kochany przez cały czas, a nie tylko w sytuacji zbliżenia seksualnego. Język miłości i niewerbalne sygnały zapewniające o uczuciu i niesłabnącym zainteresowaniu – także atrakcyjnością fizyczną drugiej osoby – zwiększają pociąg seksualny, jak również poczucie akceptacji oraz wzajemne zrozumienie.

Marta Kwaśniewicz