Hipochondria

6 września 2016

Według statystyk zaburzenie hipochondryczne występuje u 0,8-6 procent osób należących do populacji ogólnej. W grupie pacjentów obciążonych somatycznie zachorowalność sięga 10 procent. Czym jest hipochondria? Jak ją diagnozować i leczyć?

Właściwe rozpoznanie

Zaburzenie hipochondryczne diagnozowane jest u osób, które przejawiają irracjonalny, silny lęk przed poważną chorobą, bądź są przekonane, że już na nią cierpią. Relacjonowane symptomy mogą dotyczyć konkretnego narządu lub skupiać się na całym układzie, np. trawiennym lub oddechowym. Pacjenci bardzo martwią się o swoje zdrowie, a uspokajające zapewnienia lekarzy i prawidłowe wyniki badań diagnostycznych przynoszą im ulgę tylko na krótki czas. Funkcjonowanie chorego w sferze społecznej i zawodowej jest znacznie zaburzone – cierpi nie tylko pacjent, ale również osoby w jego otoczeniu, zmęczone nieustannymi skargami i zapewnianiem emocjonalnego wsparcia. Kluczowe znaczenie ma zatem postawienie właściwej diagnozy psychiatrycznej. Zaburzenie hipochondryczne różnicuje się m.in. z depresją, zaburzeniem obsesyjno-kompulsywnym i schizofrenią. W psychozie schizofrenicznej często występują tzw. urojenia hipochondryczne, które różnią się od nerwicowych przekonań tym, że są niekorygowalne, tzn. nie ulegają modyfikacji nawet pod wpływem ewidentnych dowodów (np. wyników badań diagnostycznych). Jeśli skargi pacjenta dotyczą sfery seksualnej, diagnozuje się dysfunkcje w tym właśnie obszarze. Aby stwierdzić hipochondrię, należy oczywiście wykluczyć podłoże somatyczne objawów. Pomocniczo stosuje się testy psychologiczne, np. kwestionariusz osobowości MMPI-2.

Czynniki ryzyka

Hipochondria rozwija się zazwyczaj po trzydziestym roku życia u mężczyzn i dekadę później u kobiet. Częściej diagnozuje się to zaburzenie u bliźniąt monozygotycznych (dysponujących tym samym materiałem genetycznym) oraz u osób blisko spokrewnionych (np. w linii rodzice-dzieci), co wskazuje na pewien udział czynników dziedzicznych w etiologii tego zjawiska. Prawdopodobnie, predyspozycje genetyczne warunkują specyficzną nadwrażliwość na ból i tzw. doznania cenestetyczne (płynące z ciała). Terapeuci o orientacji poznawczo-behawioralnej uważają, że istotą zaburzenia hipochondrycznego jest interpretowanie tych sygnałów jako symptomów poważnej choroby. W nurcie psychodynamicznym podkreśla się natomiast rolę nieświadomych potrzeb i konfliktów, które leżą u podłoża tego zjawiska. Zgodnie z tą koncepcją, pacjenci z hipochondrią odczuwają silną złość względem ludzi, którą wypierają i przemieszczają, kierując agresję na własne ciało. Fizyczne dolegliwości stanowią symboliczną karę za wrogie impulsy i pomagają uporać się z poczuciem winy. Zauważono również związek hipochondrii ze strukturą osobowości, głównie narcystyczną. Niektórzy specjaliści poszukują genezy hipochondrii w realnych, stresujących sytuacjach życiowych – przebytej chorobie somatycznej, śmierci członka rodziny, doświadczeniu wykorzystania seksualnego w dzieciństwie.

Skuteczna terapia

Leczenie pacjentów z hipochondrią nie należy do łatwych zadań. Zwykle przez wiele lat odwiedzają oni gabinety kolejnych specjalistów, poddając się skomplikowanym procedurom diagnostycznym i przyjmując bezzasadnie leki. Do lekarzy przychodzą przygotowani – z listą symptomów oraz wiedzą o aktualnych metodach leczenia. Często podważają kompetencje personelu medycznego i kwestionują przebieg terapii, znajdując w ten sposób ujście dla przeżywanej złości. Czasem agresję wyrażają w sposób bierny, np. nie stosując się do zaleceń lekarskich lub nie przyjmując regularnie leków. W większości przypadków reagują oburzeniem na próby psychologicznego zinterpretowania istoty ich problemów oraz sugestię konsultacji psychiatrycznej. Tymczasem, najskuteczniejszą metodą leczenia hipochondrii jest psychoterapia. Celem terapii poznawczo-behawioralnej jest przerwanie błędnego koła lęku i zmniejszenie koncentracji na doznaniach fizjologicznych. Terapia psychodynamiczna umożliwia z kolei uzyskanie wglądu – zrozumienie natury wewnętrznego konfliktu oraz dotarcie do symbolicznego znaczenia objawu. W trakcie terapii należy poddać analizie tzw. wtórne korzyści, które hipochondryk czerpie ze swojej choroby, takie jak zwolnienie z uciążliwych obowiązków czy zainteresowanie bliskich. Wspierająco stosuje się leki przeciwdepresyjne i anksjolityczne. Okresy naturalnej remisji objawów wiążą się zwykle z ustabilizowaniem sytuacji życiowej i redukcją poziomu lęku.

Zaburzenie hipochondryczne występuje coraz rzadziej, m.in. ze względu na niechęć otoczenia do osoby dotkniętej tym syndromem. Aby uniknąć stygmatyzacji osób z hipochondrią z najnowszej klasyfikacji medycznej DSM-V wycofano diagnozę zaburzeń hipochondrycznych, zastępując ją dwoma rozpoznaniami: zespołem objawów somatycznych oraz zaburzeń lękowo-chorobowych.