Jak poradzić sobie ze zdradą?

15 listopada 2017

Według danych Centrum Profilaktyki Społecznej, aż 80 proc. polskich związków doświadczy problemu zdrady. Czy męska zdrada różni się od tej w kobiecym wydaniu? Jak odbudować relację po utracie zaufania?

Co trzecia kobieta i co drugi mężczyzna przyznaje się do jednorazowego „skoku w bok”. Te statystyki uwzględniają wyłącznie kontakty seksualne, tymczasem definicja niewierności obejmuje wszelkie świadome i celowe zachowania, które prowadzą do naruszenia zaufania drugiej osoby. W praktyce oznacza to, że do zdrady nie jest konieczny fizyczny kontakt z innym partnerem – niekiedy wystarczy bliskość i intymność poza związkiem, emocjonalna więź, wspólnie spędzany czas. Specjaliści są również zdania, że relacje nawiązywane przez Internet (za pośrednictwem komunikatorów i portali społecznościowych) mogą nosić znamiona zdrady. Dla wielu osób trudne do zaakceptowania jest także oglądanie przez partnera bądź partnerkę pornografii.

Różnice pomiędzy płciami

Mogłoby się wydawać, że najczęstszym powodem zdrady jest nieudany związek, jednak z badań wynika, że ponad połowa zdradzających mężczyzn oceniła swoje małżeństwo jako… bardzo szczęśliwe! Psychologowie ewolucyjni tłumaczą skłonność do niewierności dążeniem do rozprzestrzenienia jak największej ilości materiału genetycznego i zapewnienia sobie w ten sposób sukcesu reprodukcyjnego. W rzeczywistości, problem ten jest dużo bardziej złożony. Kobiety decydują się na zdradę wówczas, gdy w małżeństwie brakuje zrozumienia, intymności i ciepła, od kochanka oczekują akceptacji i wsparcia. Dla mężczyzn kluczowymi czynnikami są brak satysfakcji ze współżycia seksualnego, tendencja do poszukiwania nowych wrażeń oraz ciekawość. Czasem niewierność jest sposobem na ucieczkę od nudy i rutyny w związku lub wiążących mężczyznę zobowiązań i ograniczeń.

Dlaczego zdradzamy?

Skłonność do zdrady u obu płci determinują czynniki osobowościowe, np. cechy narcystyczne. Tacy partnerzy potrzebują ciągłego potwierdzania swojej atrakcyjności i wartości, pragną być stale podziwiani, często wiążą się z kochankami o wysokim statusie społecznym lub wyjątkowej urodzie. Zdrada jest również domeną osób niedojrzałych emocjonalnie, impulsywnych, niezdolnych do odraczania gratyfikacji. Niewierność może też stanowić wyraz lęku przed bliskością, gdy relacja staje się poważniejsza, wchodzi w kolejną fazę. Takim kryzysowym momentem bywa zawarcie małżeństwa – związek jest wówczas przeżywany jako ograniczający, a małżonek jako wymagający i kontrolujący. Na kolejnych etapach wspólnego życia niewierność może pojawić się w odpowiedzi na nadmierną zazdrość i zaborczość partnera. Niestety, czasem wystarczą sprzyjające okoliczności – służbowy wyjazd, spożycie alkoholu, małżeńska sprzeczka.

Życie po zdradzie

Podstawową konsekwencją zdrady jest tzw. narcystyczny uraz u oszukanego partnera – to cios w poczucie własnej wartości, który prowadzi do poddawania w wątpliwość swojej atrakcyjności. W emocjach dominują lęk, rozpacz i gniew, częste jest poszukiwanie przyczyn niewierności małżonka. Niejednokrotnie zdradzone osoby nadużywają alkoholu, zmagają się z depresją, a nawet podejmują próby suicydalne (samobójcze). Wśród mężczyzn zazwyczaj stanowią one bezpośrednią, gwałtowną reakcję na wiadomość o niewierności partnerki, kobiety natomiast bardziej przeżywają porzucenie. W niektórych rodzinach po zdradzie dochodzi do incydentów przemocy fizycznej oraz angażowania dzieci w konflikt między rodzicami. Na szczęście w takiej sytuacji można sięgnąć po bardziej konstruktywne sposoby radzenia sobie z problemem. Na początku małżonkowie powinni przeprowadzić ze sobą szczerą rozmowę, podzielić się swoimi przeżyciami, myślami, opowiedzieć o zaniedbywanych dotychczas potrzebach i planach na przyszłość. Czasami pomocna okazuje się czasowa separacja, która pozwala opaść emocjom i tworzy przestrzeń niezbędną do podjęcia decyzji dotyczącej dalszego trwania lub zerwania relacji. W tym okresie szczególnie ważne jest zapewnienie wsparcia dzieciom oraz ustalenie zasad opieki nad nimi.

Stara czy nowa relacja?

Chętne pary mogą skorzystać z terapii małżeńskiej, kontaktu z psychologiem, psychoterapeutą lub mediatorem – po to, by popracować nad związkiem lub rozstać się w zgodzie. Jeśli uraz jest zbyt silny, pomiędzy małżonkami dochodzi do przemocy lub partner otwarcie przyznaje, że nie zamierza zrezygnować z romansu, należy rozważyć rozwód. W przypadku rozstania, konieczne jest przeżycie żałoby, opłakanie zerwanej relacji i dopuszczenie do głosu bolesnych emocji. Umożliwia to zamknięcie pewnego etapu życia i wejście w kolejny związek z gotowością zaufania nowemu partnerowi. Kiedy małżonkowie decydują się na odbudowanie bliskości po zdradzie, niezbędne jest wybaczenie, rezygnacja z zemsty i podsycania urazy. W badaniach prof. Zbigniewa Lwa-Starowicza aż 75 proc. Polaków zadeklarowało, że potrafiłoby wybaczyć jednorazowy „skok w bok”. Należy jednak pamiętać, że przebaczenie ma sens wyłącznie wtedy, gdy niewierny małżonek wyrazi chęć poprawy i zerwie wszelkie kontakty z kochankiem czy kochanką. Dla wielu par okres następujący po zdradzie i pojednaniu może być początkiem większej satysfakcji w związku. Wynika to m.in. z faktu, że małżonkowie podejmują szereg działań mających na celu zwiększenie swojej atrakcyjności w oczach dotychczasowego partnera. Kobiety bardziej dbają o wygląd fizyczny, a mężczyźni ponownie włączają do swojego repertuaru zachowania z fazy randkowania – kupują prezenty, zapraszają do restauracji. A co najważniejsze, ujawniona zdrada zmusza do otwartej komunikacji pary, które już dawno przestały ze sobą rozmawiać.

Tekst: Paulina Kolecka

W niektórych małżeństwach problemem nie jest realna zdrada, lecz tzw. zespół Otella – psychoza urojeniowa rozwijająca się u osób uzależnionych od alkoholu. Głównym objawem są urojenia niewierności małżeńskiej. Alkoholik śledzi partnera, podejrzewa go o zdradę, opierając się na absurdalnych przesłankach. Nieleczony syndrom może doprowadzić do tragedii ze względu na duże ryzyko wystąpienia agresji fizycznej.