Nie tylko dla ochłody

4 sierpnia 2017

Ciepłe wakacyjne dni większości osób jednoznacznie kojarzą się z lodami. Okazuje się, że ten chłodny deser przynosi nie tylko przyjemność, ale także korzyści zdrowotne.

Istotną zaletą jedzenia lodów jest szybka poprawa samopoczucia. Prawie 40 proc. Polaków utożsamia je z przyjemnością, przez co pośrednio również ze zmniejszeniem stresu. Psycholodzy uważają, że jedzenie lodów wprowadza w  stan błogości, ponieważ pozwala na jednoczesne zaangażowanie kilku zmysłów – smaku, powonienia, czucia. Innym powodem jest dodanie do lodów np. czekolady, która odpowiada za wydzielanie endorfin, czyli hormonów szczęścia, oraz dopaminy wprowadzającej człowieka w  stan podobny do zakochania.

Specjaliści zajmujący się leczeniem zaburzeń snu potwierdzają, że jedzenie lodów może mieć właściwości nasenne. Słodki deser zawiera tryptofan, który wspomaga wydzielanie serotoniny i  melatoniny odpowiedzialnych za odprężenie. W tradycyjnych lodach znajduje się łatwo przyswajalny wapń, który m.in. wzmacnia kości, wpływa na prawidłowe działanie układu nerwowego i obniża ciśnienie. Zimny deser może być pomocny przy bólu gardła – lody obkurczają naczynia krwionośne, zmniejszają obrzęk. Lekarz może zalecić ich jedzenie po zabiegach operacyjnych w obrębie gardła, np. po usunięciu migdałków czy ekstrakcji zęba.