Smog – wróg, przed którym można się chronić – cz.1

3 stycznia 2018

Tylko w Polsce w wyniku chorób wywołanych szkodliwym wpływem smogu umiera rocznie prawie 45 tys. osób. W Europie liczba ta wynosi ok. 400 tys., a w skali świata ofiary smogu liczy się w milionach. Ile zmaga się z jego powodu z nasilonymi objawami astmy czy alergii – tego nie dowiemy się pewnie nigdy. Jak powstaje smog – najskuteczniejszy zabójca XXI wieku – i czy można się przed nim uchronić?

Ekolodzy biją na alarm, ostrzegając, że jeśli szybko nie wprowadzimy zmian na wielką skalę, jakość powietrza spadnie do tego stopnia, że wkrótce nie będziemy mieli czym oddychać. Faktem jest, że kwestii zanieczyszczania atmosfery nie możemy pozostawić samej sobie, bo to my – ludzie – mieliśmy wpływ na pogorszenie jakości powietrza. Raport Światowej Organizacji Zdrowia pośród 50 miast borykających się z największym problemem smogu wymienia aż 33 miejscowości położone w Polsce. Dopuszczalna norma pyłów unoszących się w powietrzu nie powinna przekraczać 50 μg/m3. Tymczasem w naszym kraju w najgorszych momentach notowano zanieczyszczenie zbliżające się do 980 μg/m3, czyli dwudziestokrotnie wyższe! Zimą roku 2016 w położonej w województwie małopolskim Skale powietrze miało gorsze parametry niż w Pekinie.

Skąd się bierze smog?

Smog to nic innego jak powietrze wymieszane z dymem i spalinami. Do atmosfery przedostają się szkodliwe związki chemiczne, m.in. tlenki siarki i azotu oraz pyły zawieszone zawierające cząstki o średnicy mniejszej niż 10 mikrometrów (PM 10) lub 2,5 mikrometra (PM 2,5). W efekcie coś, co ma dawać nam życie, okazuje się nagle substancją niemalże trującą. Toksyczne substancje PM 10 w procesie oddychania przenikają do górnych dróg oddechowych i płuc, wywołując kaszel i zadyszkę, szczególnie w czasie wysiłku fizycznego. Cząstki PM 2,5, czyli pyły drobne, przedostają się również do krwiobiegu, a dłuższa ekspozycja na wysokie stężenie tych substancji znacznie zwiększa ryzyko chorób serca (jak zawał, nadciśnienie), może także przyczyniać się do rozwoju nowotworów, szczególnie płuc. Za ponad 80 proc. stężenia PM 10 w powietrzu odpowiedzialne są gospodarstwa domowe ogrzewane piecami starego typu, w których pali się koksem, węglem, ekogroszkiem, drewnem, a niekiedy nawet odpadkami i śmieciami. Inne źródła zanieczyszczeń to przemysł i transport. W połączeniu z mgłą i brakiem wiatru tworzą warunki, w których trudno oddychać. Monitoruj zagrożenie Główny Inspektorat Ochrony Środowiska oferuje bezpłatną aplikację o nazwie „Jakość powietrza w Polsce” – do pobrania na systemy Android i iOS. Prezentuje ona dane o stopniu zanieczyszczenia powietrza zbierane ze stacji pomiarowych kontrolowanych przez Państwowy Monitoring Środowiska i aktualizowane co godzinę. Aplikacja pokazuje stężenia pyłów PM 10 i PM 2,5 oraz dwutlenku siatki, dwutlenku azotu, tlenku węgla, benzenu i ozonu, czyli wszystkich substancji, które w dużym nagromadzeniu mogą mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie. Wyniki podane są na sześciostopniowej skali – od bardzo dobrego do bardzo złego stanu powietrza. Do dyspozycji mamy widok mapy lub wykresów, a dla zainteresowanych przedstawiono także bardziej szczegółowe wyliczenia. Co istotne, aplikacja pobiera dane ze stacji pomiarowej znajdującej się najbliżej miejsca, w którym aktualnie się znajdujemy. Może także wysyłać automatyczne powiadomienia, kiedy normy zostaną przekroczone.

APLIKACJE MONITORUJĄCE JAKOŚĆ POWIETRZA

• Global Air Quality Monitoring & Pollution Forecast
• Plume Air Report
• Zanieczyszczenie powietrza
• Smok Smog (dla województw: małopolskiego, śląskiego, dolnośląskiego i opolskiego)
• Kraków Smog (dla Krakowa)
• Smog24.pl (dla Śląska)
• Smog w Krakowie i Małopolsce
• Jakość powietrza Małopolska
• Kanarek

Ewa Popielarz
Artykuł pochodzi ze styczniowego wydania magazynu „Strefa Zdrowia dla Każdego”