CHOROBA POCAŁUNKÓW

15 sierpnia 2017

Mononukleoza zakaźna to ostra choroba wirusowa, która daje objawy podobne do grypy lub anginy. Jak można się nią zarazić? Dlaczego szczyt zachorowań odnotowuje się u dzieci i nastolatków?

Choroba ta, nazywana także anginą monocytową, gorączką gruczołową lub chorobą pocałunków, wywołana jest przez wirus Epsteina-Barr (EBV). Drobnoustrój ten jest szeroko rozpowszechniony – szacuje się, że infekcję tym patogenem przeszło 90–95 proc. populacji światowej. Osoba raz zarażona przez całe życie posiada limfocyty B zawierające jego DNA, które są w stanie tzw. uśpienia (cykl latentny). Uzyskuje również trwałą odporność na ten patogen.

Drogi infekcji

Do zarażenia dochodzi najczęściej w wyniku kontaktu ze śliną osoby, która jest w trakcie lub przeszła mononukleozę. Największą dawkę wirusa przenosi się przez pocałunki. Nieco mniejsze ryzyko występuje natomiast podczas korzystania ze wspólnych sztućców, butelek czy kubków lub podawania dziecku oblizanego smoczka. Przyczyną infekcji może być także przetoczenie krwi czy przeszczep narządów (głównie szpiku) od nosiciela wirusa. Najczęściej schorzenie diagnozuje się we wczesnym dzieciństwie oraz w wieku młodzieńczym (15–24 lata), zwłaszcza w skupiskach takich jak przedszkola, szkoły czy internaty.

Symptomy

kliniczne gorączki gruczołowej podobne są do oznak grypy lub anginy. Najczęściej początkowo obejmują: wysoką gorączkę, powiększenie i bolesność węzłów chłonnych (szyi, żuchwy i pod pachami), osłabienie organizmu, zapalenie gardła oraz pojawienie się na migdałkach podniebiennych kredowobiałego lub szarego nalotu powodującego nieprzyjemny, mdły zapach z ust. W zaawansowanym stadium może dojść do powiększenia i zapalenia wątroby (15 proc. przypadków), a także związanych z tym: bolesności brzucha, zażółcenia skóry i twardówek oczu. Chorobie towarzyszą często także inne zmiany, takie jak: powiększenie śledziony, bóle mięśniowo-stawowe oraz obrzęk powiek, twarzy i nasady nosa. Mononukleoza przebyta przez małe dziecko lub niemowlę przeważnie ma przebieg bezobjawowy lub lekki (gorączka i nalot z migdałków ustępują szybciej niż u starszych dzieci, powiększeniu ulega wątroba i śledziona). U 30–50 proc. nastolatków i młodych dorosłych pojawia się większość symptomów, w tym charakterystyczne jest zażółcenie skóry i twardówek. W tej grupie wiekowej gorączka może utrzymać się nawet do 2-3 tygodni.

Powikłania

U osób z prawidłowo działającym układem immunologicznym dochodzi zazwyczaj do samowyleczenia. Tylko w nielicznych przypadkach (np. u wcześniaków, dzieci po immunosupresji) może dojść do groźnych komplikacji, takich jak wirusowe zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenie nerwów, obturacja dróg oddechowych, zaburzenie pracy serca czy pęknięcie śledziony.

Diagnostyka

W przebiegu mononukleozy charakterystyczne są wyniki morfologii krwi. Zwiększeniu ulega liczba limfocytów B (do 40–60 tys.) oraz ich odsetek (powyżej 40 proc). W obrazie krwi wyższa jest także zawartość limfocytów atypowych (powyżej 10 proc.) i dodatkowo uwidoczniają się komórki jednojądrowe. Niekiedy dla potwierdzenia diagnozy konieczne jest wykonanie profilu serologicznego, który wykrywa przeciwciała skierowane przeciwko antygenom wirusa EBV, a także AST i ALT określających aktywność enzymów wątrobowych.

Leczenie

Proces zdrowienia trwa zazwyczaj od 2 do 4 tygodni. W tym czasie stosuje się głównie leczenie objawowe, polegające na podawaniu środków przeciwgorączkowych oraz nawadnianiu dziecka. Osłabionemu maluchowi należy także zapewnić spokój i umożliwić leżenie w łóżku. Konieczne jest również wprowadzenie lekkostrawnej, papkowatej diety, aby dodatkowo nie obciążać wątroby. Częste wietrzenie pomieszczenia, w którym przebywa chore dziecko, oraz w miarę możliwości odpoczynek na świeżym powietrzu złagodzą przebieg choroby i przyspieszą powrót do zdrowia. W przypadku wystąpienia problemów z oddychaniem lub innych niebezpiecznych dla zdrowia i życia objawów, świadczących o zaawansowanym etapie choroby, konieczna jest hospitalizacja.

 

Tekst: Maria Polak
Artykuł pochodzi z wakacyjnego wydania magazynu „Strefa Zdrowia dla Każdego”