Jak podawać dziecku leki?

7 września 2016

Zwykle dzieci chorują średnio od 4 do 8 razy w roku. Równie często rodzice mierzą się z problemem, jak namówić je do przyjęcia niezbędnych do wyzdrowienia leków. Jakie metody są najskuteczniejsze?

Dzieci najczęściej nie zdają sobie sprawy z tego, że lekarstwo powinno być skuteczne, a smak to kwestia drugorzędna. W ich mniemaniu tabletki są trudne do połknięcia, syropy niesmaczne, zastrzyki bolesne, czopki nieprzyjemne w aplikacji, krople do oczu lub uszu powodują strach, a spreje i krople do nosa sprawiają, że odczuwają gorzki smak. Sam dorosły niejednokrotnie z opieszałością przyjmuje zapisane leki, a co dopiero dziecko? Na szczęście istnieją metody, które pozwalają w łatwy sposób podać mu zapisane przez pediatrę farmaceutyki.

Pokruszona tabletka

Jeżeli lekarz tego nie zabroni (konieczne należy o to zapytać podczas wizyty), warto pokusić się o zmianę konsystencji tabletki. Rozdrobniona na pył może stać się posypką ulubionego lizaka, którego słodycz zneutralizuje smak leku. Leczniczy proszek można także umieścić w nadzieniu cukierka, w budyniu, kisielu, jogurcie lub ulubionym słodkim napoju (należy wcześniej sprawdzić w ulotce, czy nie istnieją przeciwskazania do łączenia medykamentu z żywnością). W takim przypadku trzeba z dużą uważnością obserwować dziecko, by skonsumowało cały rarytas i zawartą w nim odpowiednią dawkę preparatu.

Przysmak na zachętę

Farmaceutyki płynne zaleca się podawać za pomocą dołączonej do leku specjalnej strzykawki, dozownika lub płaskiej łyżeczki, z której łatwiej zlizać resztki leku. Warto podawać go w małych porcjach, bo takie ilości łatwiej jest przyjąć maluchowi. Można też zneutralizować ich smak – wystarczy zaraz po podaniu leku dać dziecku słodki napój lub ulubioną przekąskę. W ten sposób zachęca się je do spożycia kolejnych dawek, bo będą one obietnicą ukochanego przysmaku.

Odwrócenie uwagi

Moment podania leku powinien naturalnie połączyć się z innymi sytuacjami w ciągu dnia. Robienie z tego specjalnego wydarzenia może tylko wystraszyć dziecko, które trafnie odczytuje nerwowe zachowania dorosłych. Dlatego warto w spokojny i bardzo naturalny sposób, wręcz mimochodem, zabrać się do tej czynności. Najlepiej jeśli uwaga dziecka skupiona jest na czymś przyjemnym. Można też celowo zainaugurować zabawę z ulubionymi pacynkami, które wraz z mamą, tatą i pociechą będą przyjmować dawki leku. Z pewnością dramaturgia chwili podania farmaceutyku zostanie obniżona, jeżeli stanie się częścią zabawy.

Szczerość

Okłamywanie dziecka nigdy się nie opłaca. Kłamstwo ma krótkie nogi i o ile poskutkuje za pierwszym razem, to kolejne już nie zadziałają. Należy więc poinformować pociechę, co w zależności od przepisanego leku może odczuwać. Nie powinno się demonizować sytuacji i obiecywać nagród. Najlepszym rozwiązaniem jest opowiedzenie maluchowi o tym, jak zadziała farmaceutyk, co wydarzy się w jego organizmie i jak świetnie będzie się czuł już niedługo. Dziecko trzeba traktować jak równego sobie partnera.

Ciepło/zimno

Jeżeli nie istnieją przeciwskazania (konieczne powinno się zapoznać z treścią ulotki), leki w płynie można schłodzić delikatnie w lodówce. Ich smak straci na intensywności i stają się znacznie bardziej przyswajalne. Czopki z kolei warto ogrzać w dłoniach, by zminimalizować nieprzyjemne odczucia podczas aplikacji.

Ewa Chmielarz