(Nie)spokojny sen malucha

9 marca 2018

Według autorów artykułu opublikowanego w magazynie „Pediatrics” rozwój technologii wpływa negatywnie na jakość i długość snu dzieci pod każdą szerokością geograficzną. Na podstawie analizy wielu badań naukowych można bowiem wysnuć wniosek, że na całym świecie najmłodsi, w których sypialniach znajdują się urządzenia elektryczne, nie śpią tyle, ile powinny w swoim wieku.

ZESPÓŁ NAUKOWCÓW Z UNIVERSITY OF COLORADO POD KIEROWNICTWEM MONIQUE LEBOURGEOIS PRZEANALIZOWAŁ 67 OPUBLIKOWANYCH PRAC BADAWCZYCH DOTYCZĄCYCH KORZYSTANIA Z MEDIÓW ELEKTRONICZNYCH PRZEZ DZIECI W WIEKU 5–17 LAT.

Niemal wszystkie (90 proc.) analizy wykazały, że korzystanie z urządzeń z ekranami wpływa negatywnie na sen najmłodszych. W 75 proc. prac dowodzono, że przyczyną gorszej jakości oraz mniejszej ilości nocnego odpoczynku jest oglądanie przed położeniem się do łóżka telewizji. Tego typu oddziaływanie dostrzegalne jest w przypadku dzieci z różnych zakątków świata – ocenie poddane zostały badania zarówno z Europy (Holandia, Norwegia), ze Stanów Zjednoczonych i Kanady, z Arabii Saudyjskiej czy Tajlandii. Czym grozi niewystarczająca ilość głębokiego snu u najmłodszych? Głównym efektem jest narastające od rana zmęczenie w ciągu dnia, które może przełożyć się na problemy z koncentracją, a także na zaburzenia nastroju.