Uwaga na zwierzęta

24 sierpnia 2016

Chorobami odzwierzęcymi dziecko może zarazić się nie tylko podczas głaskania pupila, ale także w piaskownicy czy w parku. Które z zoonoz są najbardziej groźne dla maluchów?

Zoonoza to choroba i/lub zakażenie, które w warunkach naturalnych są przenoszone pomiędzy zwierzętami a ludźmi. Choroby te mogą zostać wywołane przez bakterie, wirusy, pasożyty lub grzyby. Do rozprzestrzeniania się zoonoz dochodzi najczęściej przez bezpośredni kontakt z zarażonym zwierzęciem (np. podczas głaskania), ale również przez zetknięcie z jego odchodami lub śliną (np. w piaskownicy, na plaży). W przypadku niektórych chorób odzwierzęcych (np. toksoplazmoza, wścieklizna, ptasia grypa) istnieje również bardzo niewielkie ryzyko przeniesienia się infekcji drogą powietrzną, w wyniku obecności czynników chorobotwórczych we wdychanym przez człowieka powietrzu. Zoonozy najczęściej dotykają osób o obniżonej odporności organizmu, np. małych dzieci, osób starszych czy kobiet ciężarnych.

Wścieklizna

Ta wywołana przez wirusa Rabies virus choroba jest jedną z najgroźniejszych, szczególnie dla dzieci. Zbyt późno rozpoznana może szybko doprowadzić do śmierci. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) szacuje, że na wściekliznę umiera na całym świecie ok. 50 tys. ludzi rocznie, w tym najwięcej w Indiach. W większości przypadków nosicielami są zwierzęta dzikie (np. lisy, nietoperze) lub domowe (np. koty, psy), które nie były zaszczepione przeciw tej chorobie, a miały styczność z wirusem. Zarażenie najczęściej wywołane jest ugryzieniem przez zainfekowane stworzenie, ale możliwe jest także w wyniku kontaktu jego śliny ze śluzówką oka, jamy ustnej albo zranioną skórą człowieka. Gdy wirus przedostanie się do ludzkiego organizmu, przemieszcza się z układu krwionośnego do rdzenia kręgowego i dalej do mózgu, gdzie intensywnie się namnaża. Choroba charakteryzuje się długim okresem utajenia, który zwykle trwa od 1 do 3 miesięcy. W tym czasie zarażone komórki nerwowe ulegają zniszczeniu i przestają pełnić swoje funkcje.

Przebieg wścieklizny ma kilka faz – początkowo dziecko może skarżyć się na mrowienie, pieczenie, ból lub drętwienie w miejscu ugryzienia przez zwierzę, nawet po zagojeniu rany. Następnie pojawiają się bóle głowy, problemy ze snem, biegunki lub zaparcia, czasem również mdłości i niewysoka gorączka. Maluch może mieć wodowstręt, który objawia się skurczem gardła uniemożliwiającym przełknięcie płynu lub reaguje tak na widok wody albo odgłos powstający przy jej przelewaniu. U dziecka widoczne jest podekscytowanie z towarzyszącym mu ślinotokiem, które przeradza się w napady agresji oraz drgawki (stąd nazwa wścieklizna). Stan ten zwykle doprowadza do fizycznego wycieńczenia, dezorientacji, halucynacji, postępujących niedowładów i paraliżów mięśni (np. kończyn), a finalnie do uduszenia w wyniku porażenia mięśni układu oddechowego. Od wystąpienia pierwszych objawów do zgonu mija przeważnie około siedmiu dni.

Wścieklizna jest chorobą nieuleczalną. Jeżeli mamy podejrzenia, że dziecko miało kontakt z zarażonym zwierzęciem, należy pilnie skontaktować się z lekarzem, który zaleci wykonanie szczepienia unieszkodliwiającego Rabies virusa. Aby działanie to przyniosło rezultat, konieczne jest zaszczepienie dziecka do 10 dni od zdarzenia, czyli jeszcze przed wystąpieniem pierwszych objawów. W zapobieganiu wścieklizny niezwykle ważna jest prewencja, dlatego należy przestrzec malucha przed głaskaniem czy karmieniem bezpańskich zwierząt.

8661 osób w 2014 r. w Polsce zostało pokąsanych przez zwierzę podejrzewane o wściekliznę

Strona 1 z 212