RTG i USG – czy są bezpieczne?

15 kwietnia 2016

Zdjęcie rentgenowskie (RTG) oraz badanie ultrasonograficzne (USG) to nieinwazyjne metody pozwalające szybko ocenić stan narządów wewnętrznych czy układu kostnoszkieletowego. Wokół tematu ich szkodliwości narosło wiele mitów. Jak jest naprawdę?

RTG

To badanie obrazowe, podczas którego przy wykorzystaniu promieniowania rentgenowskiego prześwietla się fragment ciała pacjenta. Wykorzystuje ono różnice w absorpcji promieniowania przez tkanki ciała – miękkie dają obraz ciemniejszy, twardsze – jaśniejszy.

Kiedy prześwietlenie?

RTG wykonuje się na podstawie skierowania wystawionego przez uprawnionego lekarza, np. podstawowej opieki zdrowotnej czy ortopedę. Ocenia on, czy większą szkodą dla organizmu jest zrobienie prześwietlenia, czy też zaniechanie tego sposobu rozpoznania zmiany, uszkodzenia lub stanu zapalnego. Badanie stosuje się najczęściej w przypadku urazów kości czy stawów oraz do oceny zaawansowania choroby reumatoidalnej. Z kolei rentgen jamy brzusznej zalecany jest w przypadku bólów brzucha nieokreślonego pochodzenia, w których obraz z rezonansu magnetycznego nie daje jednoznacznej odpowiedzi. Pacjentom powinni wykonać zdjęcie rentgenowskie klatki piersiowej np. w ramach okresowych badań płuc, a przede wszystkim w przypadku podejrzenia gruźlicy, zapalenia płuc czy zmian nowotworowych w obrębie tego narządu.

Czy jest bezpieczne?

Używany obecnie w placówkach medycznych sprzęt kontrolowany jest przez jednostki Inspekcji Sanitarnej i przechodzi cykliczne badania techniczne, które uprawniają do jego wykorzystywania. Urządzenia tego typu zapewniają pacjentom maksymalne bezpieczeństwo. Kancerogenne i szkodliwe są tylko bardzo duże dawki promieniowania. Obecnie RTG wykonuje się z użyciem znacznie mniejszego napromieniowania niż w początkach doskonalenia tej metody diagnostycznej. Dla przykładu, w trakcie prześwietlenia płuc ciało otrzymuje promieniowanie równe temu, na które jest wystawione w ciągu trzech dni przebywania na dworze. Tzw. dawka efektywna to 0,02 milisiwerta, co odpowiada 1/120 rocznej dawki otrzymywanej ze źródeł naturalnych.

RTG a mammografia

Badaniem radiologicznym jest również mammografia, dzięki której można wykryć nowotwór piersi we wczesnym stadium. Jak zapewniają specjaliści, jeśli jest ona wykonywana w programie skriningowym, czyli raz na jakiś czas w ramach badań przesiewowych, nie jest zagrożeniem dla zdrowia. Według badań wykonanych na zlecenie Amerykańskiej Agencji Żywności i Leków, mammografia przynosi więcej korzyści w wykrywaniu choroby nowotworowej piersi niż szkód związanych z prześwietleniem. Dawka promieniowania w trakcie takiego badania to ok. 1/6 rocznej dawki przyjmowanej z tła, czyli z atmosfery. Warto też zauważyć, że wrażliwość na promieniowanie zmniejsza się wraz z wiekiem. U 60-letniej kobiety jest 10 razy mniejsza niż u 30-latki.

Nie dla każdego

Badanie rentgenowskie nie jest wskazane kobietom w ciąży. Promieniowanie może bowiem wywołać wiele działań niepożądanych, takich jak poronienie, śmierć dziecka w łonie matki czy niedorozwój umysłowy u narodzonego dziecka. Ryzyko wystąpienia powikłań jest największe wtedy, gdy rentgen wykona się w okresie od 3. do 8. tygodnia ciąży – czyli wtedy, gdy tworzą się kluczowe układy organizmu. Najmniejsze ryzyko notuje się natomiast w trzecim trymestrze. Jeśli zachodzi konieczność wykonania rentgena u kobiety spodziewającej się dziecka (np. jest on niezbędny dla ratowania jej zdrowia i życia), radiolog powinien stosować się do ściśle określonych procedur. Trzeba zapewnić maksymalną ochronę dziecka przed narażeniem na promieniowanie rentgenowskie poprzez wybór właściwej techniki badania oraz stosowanie odpowiednich osłon na okolicę brzucha i miednicy.

USG

Nieinwazyjne i bezbolesne jest również badanie ultrasonograficzne, czyli USG. Polega ono na stosowaniu do obrazowania wnętrza ciała fal akustycznych o wysokiej częstotliwości – od 1 do 10 MHz (niesłyszalne dla ludzkiego ucha). Ultradźwięki są odbijane inaczej przez każdy narząd, co pozwala zobrazować jego kształt, strukturę i ewentualne zmiany w jego budowie.

Kiedy wykonać?

USG może zlecić m.in. lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, ginekolog, endokrynolog czy chirurg (zależnie od tego, którego narządu ma dotyczyć badanie). W niektórych przypadkach pacjent może sam zdecydować się na USG odpłatne, np. w ramach regularnego profilaktycznego badania piersi lub prostaty. Obraz USG jamy brzusznej pozwala ocenić takie organy, jak: wątrobę, pęcherzyk żółciowy, trzustkę, śledzionę, nerki, tarczycę czy aortę brzuszną. Stosuje się je w przypadku zaburzeń pracy wątroby, wyczuwalnego badaniem palpacyjnym powiększenia narządów wewnętrznych, w przypadku konieczności stwierdzenia lub wykluczenia kamieni w nerkach lub w pęcherzyku żółciowym, a także zapalenia wyrostka robaczkowego czy powiększenia śledziony. USG jest również wykonywane przy diagnostyce jajników i jąder.

80 proc. kobiet biorących udział w ankiecie Fundacji „Rodzić po ludzku” miało w czasie ciąży wykonane więcej niż 3 badania USG

Dla ciężarnych

USG to także jedno z najbardziej popularnych badań diagnostyki ciąży – dzięki niemu można ocenić rozwój dziecka jeszcze w brzuchu mamy. Podczas wykonania USG dopochwowego można sprawdzić stan szyjki i dna macicy. W Polsce standard ultrasonograficznego badania położniczego opracowany przez Polskie Towarzystwo Ginekologiczne obejmuje trzy badania USG przesiewowe wykonywane między 11. a 14. tygodniem ciąży oraz ok. 20. i 30. tygodnia ciąży. Dodatkowe badania powinny być przeprowadzane, gdy istnieją konkretne wskazania kliniczne, np. konieczne jest określenie położenia płodu, aktywności jego serca lub poziomu płynu owodniowego. Pojedyncze, dodatkowe badania wykonywane są również w celu ponownej oceny masy dziecka w sytuacji podejrzenia opóźnienia wzrostu wewnątrzmacicznego lub powtórnej oceny wykrytych nieprawidłowości (w takich przypadkach należy posiadać dokładny opis poprzedniego badania).

Bezpieczne w dobrych rękach

Częstotliwość i długość fali radiowej wykorzystywanej w aparatach nowej generacji nie ma udowodnionych skutków ubocznych. Jednak w wielu przypadkach, mimo wysoko rozwiniętej technologii, badania są źle przeprowadzane lub ich wyniki są nieprawidłowo interpretowane. Dzieje się tak z kilku powodów. Technologia uwidacznia każde, nawet najdrobniejsze odstępstwo od normy, które może być uznane za zmianę. Zdarza się, że lekarz przeprowadzający obrazowanie ma małe doświadczenie, z kolei lekarz kierujący niedostatecznie rzetelnie opisuje narząd lub miejsce na/w narządzie, które należy wnikliwie obejrzeć. Warto więc przede wszystkim pytać lekarza, który wykona USG, o certyfikaty, a specjalistę kierującego na badanie o szczegółowe zalecenia i dokładnie opisanie ich na skierowaniu.

Patrycja Mrowiec