5x nie dla skóry

9 września 2016

Dowiedziono naukowo, że procesy starzenia się skóry przyspiesza nie tylko nadmierne i częste opalanie, ale także jedzenie dużej ilości cukru, nałogowe palenie papierosów, długie kąpiele w gorącej wodzie, brak snu czy stosowanie nieodpowiednich kosmetyków.

  1. Słodycze

Nadmiar cukru w diecie sprzyja procesowi glikacji, czyli trwałego niszczenia ważnych dla kondycji cery białek, tj. kolagenu i elastyny. Skóra jest wówczas mniej elastyczna i mniej odporna na wpływ czynników zewnętrznych, takich jak np. promieniowanie ultrafioletowe. Zależność między wzrostem poziomu glukozy we krwi a pogorszeniem wyglądu cery udowodnili m.in. naukowcy z holenderskiego Centrum Medycznego Uniwersytetu w Leiden. Wzrost stężenia cukru o 0,18 g na litr krwi badanej osoby powodował, że skóra oceniana była na starszą o pięć miesięcy niż była w rzeczywistości. Zbyt duża zawartość węglowodanów prostych w pożywieniu jest również przyczyną powstawania wolnych rodników, które m.in. osłabiają włókna kolagenowe w skórze, przez co staje się ona mniej jędrna i bardziej podatna na tworzenie się zmarszczek.

  1. Papierosy

Badacze z Case Western Reserve University w Ohio udowodnili, że już po pięciu latach nałogowego palenia w widoczny sposób pogarsza się kondycja skóry. Poddali oni analizie 79 par bliźniąt, spośród których jedno było czynnym palaczem tytoniu. Okazało się, że osoby palące częściej niż ich rodzeństwo miały zwiotczałą skórę na policzkach i pod oczami, zmarszczki mimiczne oraz bruzdy w okolicy ust. Spowodowane jest to m.in. zwiększoną produkcją wolnych rodników. Powodują one wysuszenie skóry, zatykanie porów oraz zmiany trądzikowe. W wyniku wypierania przez nikotynę tlenu z komórek skóra palaczy przybiera niezdrowy szarawy odcień i jest pozbawiona blasku.

  1. Gorące kąpiele

Codzienne kąpanie się w zbyt ciepłej wodzie (powyżej 37ºC) narusza lipidową barierę, która chroni przed drobnoustrojami oraz odpowiada za zatrzymanie wody w skórze. Regularne rozpuszczanie olejów i wosków produkowanych przez gruczoły łojowe powoduje przesuszenie skóry i nadmierną wrażliwość na podrażnienia, a w przypadku osób z atopowym zapaleniem skóry – zaostrzenie objawów. Kąpiel nie powinna być również długa (maks. 20 min). Kwaśne pH skóry ulega zmianie pod wpływem obojętnego pH wody, skóra wówczas gorzej radzi sobie z ochroną przed infekcjami.

  1. Brak snu

Osoby śpiące zbyt krótko (poniżej zalecanych 7–8 godz. na dobę) mają dwa razy więcej zmarszczek niż osoby wysypiające się. W wyniku pogorszenia przepływu limfy częściej pojawiają się u nich również sińce pod oczami. Zmiany te są skutkiem m.in. niedostatecznej produkcji kolagenu odpowiedzialnego za elastyczność skóry. Brak snu ogranicza również dostarczanie skórze właściwych ilości tlenu i składników odżywczych, co objawia się m.in. jej ziemistym zabarwieniem. U osób, które nie wpadają w sen głęboki, zmniejszeniu ulega wydzielanie do organizmu hormonu wzrostu, który stymuluje komórki do regeneracji. W efekcie przyspieszony zostaje proces starzenia się cery. Niedosypianie podnosi także poziom kortyzolu, czyli tzw. hormonu stresu, którego wysokie stężenie w organizmie zaostrza stany zapalne również w obrębie skóry.

  1. Niewłaściwie dobrane kosmetyki

Osoby z problemem trądzikowym nie powinny złuszczać mechanicznie naskórka, ponieważ w ten sposób można przenieść bakterie ze zmian chorobowych do zdrowych porów skóry. W przypadku cery mieszanej (tłustej na czole, nosie i brodzie, a suchej na policzkach) stosowanie produktów wysuszających na całej powierzchni twarzy może wywołać zmiany trądzikowe. Podrażniona w ten sposób cera produkuje bowiem więcej łoju i powoduje zatykanie porów. W przypadku suchej cery należy pamiętać o złuszczaniu martwego naskórka, np. przy użyciu delikatnego enzymatycznego peelingu lub masażu szczoteczką do twarzy. W innym przypadku gromadzi się on pod warstwą gęstych odżywczych kosmetyków i blokuje dostęp cennych substancji do głębszych warstw skóry. Dla cery tłustej, aby nie obciążać dodatkowo skóry, dedykowane są produkty o lekkiej formule, np. płyny czy żele.

Maria Polak
Artykuł pochodzi z wrześniowego wydania magazynu „Strefa Zdrowia dla Każdego”