Groźne konsekwencje nieleczonej grypy

16 lutego 2018

Wysoka gorączka, dreszcze, ogólne osłabienie organizmu to tylko niektóre z objawów atakującej jesienią, zimą i wczesną wiosną grypy. Wiele osób lekceważy tę chorobę– niesłusznie, ponieważ skutki niepodjęcia jej leczenia mogą być bardzo groźne.

Grypa jest ostrą chorobą układu oddechowego o podłożu wirusowym. Łatwo się nią zarazić, ponieważ przenosi się drogą kropelkową. Szczyt zachorowań przypada na chłodne pory roku (koniec jesieni, zimę i przedwiośnie), co kilka lat przybierając rozmiary sezonowej epidemii, podczas której z uciążliwymi objawami grypy zmagają się tysiące osób. Szacuje się, że z powodu jej powikłań rokrocznie umiera na świecie około 2 mln ludzi.

Grypa czy przeziębienie?

Wśród pacjentów pokutuje mit, iż grypa i przeziębienie to ta sama choroba. Tymczasem mamy do czynienia z zupełnie innymi schorzeniami o zróżnicowanym przebiegu i ryzyku wystąpienia powikłań. Katar, kaszel, ból gardła, lekko podwyższona temperatura ciała świadczą o przeziębieniu. Objawy te ulegają zwykle złagodzeniu, bądź ustępują po przyjęciu podstawowych leków (np. przeciwzapalnych i przeciwgorączkowych) dostępnych w aptece bez recepty. Przebieg grypy jest inny. Osoba nią dotknięta kładzie się wieczorem spać zupełnie zdrowa, a rano pojawiają się objawy, ponieważ układ odpornościowy zareagował na atak wirusów intensywnym stanem zapalnym. Podstawowe symptomy to wysoka gorączka (nawet 40 stopni), bóle mięśni i stawów. Oprócz tego chory skarży się najczęściej na: światłowstręt, brak apetytu, silne ogólne osłabienie organizmu czy kaszel (suchy i rwący).

Mechanizm działania wirusa grypy

Po zakażeniu wirus grypy dostaje się do komórek nabłonka oddechowego w nosie, gardle, tchawicy oraz oskrzelach i bardzo intensywnie się tam mnoży, po czym opuszcza zaatakowane komórki, powodując ich rozpad. Pierwsze objawy infekcji pojawiają się po około sześciu godzinach. W tym czasie wirus zdążył mocno uszkodzić, a u małych dzieci nawet zniszczyć, rozległe fragmenty nabłonka oddechowego, ułatwiając tym samym wnikanie do organizmu kolejnych chorobotwórczych drobnoustrojów takich jak np. bakterie i grzyby. O ile organizm chorego sprawnie zwalczy pierwotną infekcję i poradzi sobie z patogenami usiłującymi wtórnie go zakazić, grypa potrwa do siedmiu dni. Po tym czasie ustąpi gorączka i inne objawy. Należy jednak pamiętać o tym, że pacjent pozostanie osłabiony jeszcze przez kolejnych kilka, kilkanaście dni.

Dlaczego grypę należy przeleżeć i wygrzać?

Odpowiedź na to pytanie jest prosta – by zapobiec komplikacjom. Na grypę nie ma lekarstwa, poza lekami działającymi ogólnie przeciwwirusowo, ale te akurat przepisuje się w wyjątkowych sytuacjach (np. osobom z bardzo obniżoną odpornością organizmu). Zwykle lekarz zaleca leżenie w łóżku i przyjmowanie specyfików z „domowej” apteczki, tj. czosnku, wzmacniającego rosołu, herbaty z malinami, miodu itp. Wszystko po to, by odciążyć układ odpornościowy i pozwolić mu skupić się na głównym zadaniu, jakim jest walka z wirusem. Jeśli mimo tego nie udaje się pokonać choroby, po okresie od tygodnia do dwóch czy nawet trzech mogą pojawić się schorzenia wtórne jako komplikacje po grypie.

Strona 1 z 212