Jesienne sposoby na odporność

7 września 2012

Choroby najczęściej atakują jesienią. Mniej jest ciepłych i słonecznych chwil, organizm musi dostosować się do chłodów i niepogody. Dni są krótsze, a odporność gwałtownie spada. A stąd już krótka droga do przeziębienia.

Jedz na zdrowie

Odporność obniża się nie tylko ze względu na zmianę warunków atmosferycznych, jesienią zmieniamy także dietę, możemy jednak zadbać, by nadal zapewniała nam wszystkie niezbędne dla zdrowia elementy. Latem dostarczamy naszemu organizmowi więcej naturalnych witamin jedząc owoce i warzywa, teraz także musimy o nich pamiętać. Jedzmy dużo zup, które nie dość, że są zdrowe, to jeszcze doskonale rozgrzewają, trzeba tylko pamiętać, by nie rozgotować warzyw, tracą one wówczas większość wartości odżywczych. W chłodne dni zdecydowanie wzrasta zapotrzebowanie na witaminy i minerały – należy zatem dostarczać je regularnie – najważniejsza jest witamina C, która wzmacnia odporność i uszczelnia naczynia krwionośne. W diecie nie może zabraknąć czosnku i cebuli (są naturalnymi antybiotykami), ryb, które zawierają ważne kwasy omega-3, a także miodu, mającego właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne. Można wspomagać się jogurtami i kefirami z żywymi kulturami bakterii, nie wolno też zapominać o dużej ilości regularnie pitej wody, pomagającej oczyszczać organizm z toksyn. A to wszystko zawarte w regularnych posiłkach 4-5 razy dziennie, gdyż organizm systematycznie odżywiany może bardziej skupić się na ochronie przed zagrożeniami z zewnątrz.

W trosce o kondycję

Ruch (zwłaszcza na świeżym powietrzu), pozwala na zahartowanie organizmu, zwiększenie jego wydolności, a także utrzymanie zyskanej latem kondycji. Jesienią, gdy nie ma już nieznośnych letnich upałów, możemy doskonale wykorzystać czas jeżdżąc na rowerze czy biegając. Jeśli pogoda nie sprzyja – warto wybrać się na basen lub po prostu pogimnastykować się w domu. Nie lubisz uprawiać sportu? Postaw na dłuższe spacery, wypróbuj nordic walking – podziwiaj jesienny krajobraz i jednocześnie dbaj o siebie.

Więcej snu, mniej stresu

Człowiek przemęczony i zestresowany jest bardziej podatny na infekcje, dlatego w okresie zwiększonej zachorowalności, należy o siebie szczególnie dbać. Organizm po wyczerpującym dniu musi mieć czas na regenerację, do czego niezbędny jest odpowiednio długi sen, gdyż jego niedobór osłabia organizm. Przed snem dobrze jest się dotlenić, udać się na krótki spacer i dokładnie przewietrzyć sypialnię. O ile to możliwe, należy unikać sytuacji stresowych i poświęcić więcej czasu na relaks. Układ nerwowy związany jest z układem immunologicznym, dlatego nadmierna nerwowość negatywnie wpływa na odporność.

Używki nie są naszymi sprzymierzeńcami, zwłaszcza teraz, dobrze byłoby powalczyć z nałogiem. Papierosy na przykład podrażniają błonę śluzową gardła, przez co staje się ona słabsza i podatna na infekcje.

Ochronę przed zachorowaniem zapewnią nam także szczepienia, lepiej je jednak wykonać na początku sezonu. Co prawda szczepionki nie gwarantują całkowitej ochrony przed grypą, jednakże chronią nas przed jej cięższymi postaciami i zmniejszają liczbę możliwych powikłań.

Jak pokonać przeziębienie?

Jeśli już dopadnie nas przeziębienie, nie warto panikować. Można spróbować pokonać je domowymi sposobami. Najważniejszym (i zarazem najczęściej ignorowanym) zaleceniem specjalistów jest leżenie w łóżku, a kilka dni wolnego to konieczność. „Przechodzona” choroba może nie minąć przez wiele dni, jednocześnie można nabawić się powikłań. Chory organizm należy wzmocnić przez właściwe odżywianie – spożywanie produktów bogatych w witaminy i minerały i picie dużej ilości płynów. „Babcine” sposoby na chorobę nie tracą na aktualności – jedzenie bakteriobójczego czosnku, picie herbaty z miodem i cytryną i ziół napotnych (np. czarny bez), może znacznie poprawić naszą kondycję.

Jeśli jednak po 2-3 dniach kuracji nie widać poprawy, koniecznie należy udać się do lekarza.