Nerwy kierowcy

19 sierpnia 2016

Agresywny styl jazdy stał się powszechnym zjawiskiem na naszych drogach. Do jego przyczyn zalicza się m.in. codzienny pośpiech i stres. Co należy robić, by nie stracić panowania nad sobą podczas prowadzenia samochodu?

Aż 80 proc. polskich kierowców deklaruje, że przynajmniej raz w tygodniu spotyka się z negatywnymi zachowaniami innych uczestników ruchu drogowego. Zdaniem specjalistów nawet 63 proc. popełnianych na drodze błędów wynika z wysokiego poziomu agresji kierowcy lub z lęku, który jest skutkiem m.in. niewystarczającego doświadczenia w prowadzeniu samochodu (u młodych kierowców) czy obaw przed uczestniczeniem w wypadku drogowym.

Przejawy agresji drogowej

Pod tym pojęciem kryje się każde świadome postępowanie kierowcy wywołane zniecierpliwieniem, złością lub chęcią zaoszczędzenia czasu, które zwiększa ryzyko kolizji i naraża na niebezpieczeństwo innych uczestników ruchu. W zależności od natężenia, gwałtowne zachowania podczas jazdy samochodem psychologowie przypisują do trzech grup:

  • agresywna jazda – celowe łamanie zasad kodeksu ruchu drogowego (np. ignorowanie sygnalizacji świetlnej, przekraczanie prędkości);
  • gniew na drodze – wrogie i niekulturalne zachowania skierowane przeciw innym prowadzącym (np. zajeżdżanie drogi, używanie klaksonu);
  • furia drogowa – bezpośredni atak fizyczny na drugiego kierowcę (np. pobicie).

Źródła irytacji

Najczęściej podatność na agresję drogową wyzwalają związane z codziennymi obowiązkami stres, pośpiech i zmęczenie. Nie bez znaczenia są także poczucie pozornej anonimowości na drodze oraz indywidualne cechy kierowcy, np. porywczość, nadmierna pewność siebie czy chęć dominacji. Przyczyną irytacji mogą być także niewłaściwe zachowania innych uczestników ruchu drogowego takie jak wymuszanie pierwszeństwa, zajeżdżanie drogi przez inny pojazd czy rozmawianie przez telefon podczas prowadzenia samochodu. Ponadto kierowcy mogą reagować zniecierpliwieniem na zbyt wolno zmieniającą się sygnalizację świetlną lub nieoczekiwane zagęszczenie ruchu na trasie. Na nastrój podróżujących duży wpływ ma również pogoda – najwięcej gwałtownych zachowań podczas prowadzenia samochodu odnotowuje się podczas fali upałów. Pod wpływem wysokiej temperatury w organizmie dochodzi do zaburzeń wodno-elektrolitowych, które mogą wywołać zmiany w zachowaniu takie jak zwiększona drażliwość, irytacja i złość.

Redukcja napięcia

Żeby uniknąć nerwowych sytuacji, należy zadbać o wewnętrzną równowagę i psychiczny dobrostan. Podstawą jest zdrowy sen – zaleca się, by trwał on nieprzerwanie 8 godz. Nie bez znaczenia dla poprawy samopoczucia jest regularna aktywność fizyczna – pod jej wpływem w mózgu wydziela się serotonina, czyli tzw. hormon szczęścia. Codzienny stres pomogą zredukować również zajęcia manualne takie jak praca w ogrodzie, majsterkowanie, malowanie, a także odprężająca kąpiel czy wieczorny spacer.

Karolina Podhajecka

ZDANIEM EKSPERTA

Na temat agresji drogowej rozmawiamy z psychologiem transportu mgr Katarzyną Lukoszek.

Kogo dotyczy ten problem?
Według statystyk, najbardziej agresywni na drodze są kierowcy w wieku 18–24 lat. Znacznie częściej są to mężczyźni niż kobiety, bo to oni zazwyczaj wykonują zawody wymagające regularnej jazdy samochodem, mają też wyższy poziom testosteronu, który zwiększa skłonność do ryzykownych zachowań. Agresji drogowej sprzyja również impulsywność, niedojrzałość emocjonalna i społeczna, niski poziom inteligencji, chwiejne poczucie własnej wartości.

Co jeszcze wpływa na poziom rozdrażnienia na drodze?
Bardziej agresywni są kierowcy, którzy rzadko przemieszczają się pieszo lub jeżdżą na rowerze – nie potrafią się postawić w roli innego użytkownika drogi. Kolejne czynniki to m.in. pośpiech, wygórowana ocena własnych umiejętności, problemy osobiste, uzależnienie od substancji psychoaktywnych, a nawet zespół obturacyjnych bezdechów nocnych i związane z nim niedotlenienie organizmu.

Jak radzić sobie ze złością w samochodzie?
Najprostszym sposobem jest zaplanowanie drogi tak, by omijać przeszkody, np. remonty czy korki. Warto również wcześniej wyjechać z domu, gdyż pośpiech zwiększa poziom stresu. Podczas długiej trasy powinno się robić przystanki na regenerację sił. W chwilach silnego zdenerwowania najlepiej się zatrzymać i przespacerować, gdyż aktywność fizyczna zmniejsza napięcie.