Oczyścić ciało

17 marca 2017

Rezygnacja z kofeiny, nikotyny czy alkoholu gwarantuje m.in. zwiększenie pokładów energii, lepsze samopoczucie i poprawę stanu zdrowia. W jaki sposób i po jakim czasie organizm człowieka zareaguje na uwolnienie się od tych substancji?

Większość osób skarży się na zbyt szybkie tempo życia i brak czasu na efektywny wypoczynek. Zamiast jednak nieco zwolnić i pozwolić organizmowi na regenerację, przeważnie sięgają po działające na nich odstresowująco papierosy czy alkohol lub po produkty z kofeiną powodujące chwilowy przypływ energii. Efektem takiego stylu życia są najczęściej objawy takie jak brak chęci do działania, chroniczne zmęczenie, nadwaga, problemy ze snem czy cerą, a w niektórych przypadkach także uzależnienie. Jak można zwiększyć swoją witalność i poprawić kondycję zdrowotną? Najprostsza odpowiedź to… zrezygnować z używek.

Kofeina

Ten naturalny psychoaktywny stymulant układu nerwowego znaleźć można nie tylko w kawie, ale także w herbacie, kakao, yerba mate, napojach energetyzujących czy typu cola oraz produktach z guaraną. Nadużywanie kofeiny skutkuje przeważnie uzależnieniem objawiającym się m.in. zaburzeniami snu, niepokojem, obniżonym nastrojem, drżeniem mięśni, problemami gastrycznymi czy kołataniem serca. Czego należy się spodziewać po całkowitej rezygnacji z tej substancji? W ciągu zazwyczaj pierwszych trzech dni detoksu występują tzw. objawy odstawienne: bóle głowy (dotyczy 50 proc. osób), zaburzenia koncentracji, uczucie rozbicia, drażliwość, zwiększony apetyt, mdłości czy zmęczenie. Aby uniknąć tych nieprzyjemnych symptomów, zaleca się stopniowe ograniczenie ilości napojów z kofeiną oraz w początkowej fazie detoksu zamianę kawy parzonej na rozpuszczalną, a rozpuszczalnej na bezkofeinową. W zamian można oczekiwać, że zęby będą bielsze, sen spokojny i głęboki, a organizm zyska więcej energii do działania.

Nikotyna

Podjęcie decyzji o rezygnacji z palenia tytoniu nie jest łatwym zadaniem, zwłaszcza dla nałogowców. Skutki detoksu odczuwane są przez kilka bądź kilkanaście dni. Najczęściej są to: wzmożony kaszel, ból głowy, trudności z koncentracją, suchość i ból gardła, nadpobudliwość, rozdrażnienie, obstrukcja i zwiększony apetyt. Warto jednak podjąć trud uwalniania się od tytoniu, ponieważ długotrwałe skutki nikotynizmu to nie tylko słabsze dotlenienie organizmu, ale także większe ryzyko wystąpienia nowotworów (płuc, krtani, piersi, pęcherza, nerek, żołądka czy trzustki) i chorób układu krążenia (np. udaru mózgu, miażdżycy). Udowodniono, że ciało człowieka, który przestał palić, szybko rozpoczyna proces regeneracji. Już po dwóch godzinach stabilizuje się ciśnienie tętnicze krwi, a po ośmiu wraca do normy poziom tlenu we krwi. Po upływie trzech dni odczuwalna jest większa swoboda w oddychaniu, ponieważ rozszerzeniu ulegają oskrzela. W okresie ok. dwóch tygodni od zaprzestania palenia normalizuje się praca płuc i wraca właściwa cyrkulacja powietrza. Po roku niepalenia maleje o połowę – w porównaniu z osobami nadal palącymi – ryzyko wystąpienia chorób serca, a po pięciu latach zmniejsza się ryzyko wystąpienia chorób górnych dróg oddechowych oraz nowotworów szyjki macicy i pęcherza. U osób, które nie palą od 15 lat, szanse wystąpienia chorób układu krążenia są takie same jak u tych, które nigdy nie paliły tytoniu.

Alkohol

Już miesięczna abstynencja wpływa korzystnie na samopoczucie oraz zdrowie człowieka, który spożywa alkohol okazjonalnie. Wykazano, że picie np. lampki wina przed położeniem się do łóżka powoduje występowanie zaburzeń snu i ma bezpośredni wpływ na witalność, produktywność i zdolność koncentracji kolejnego dnia. Dodatkowo napoje wyskokowe, nawet pite z umiarem, odwadniają organizm oraz obciążają wątrobę i trzustkę. Dlaczego warto zrobić kilkunastodniowy czy kilkutygodniowy detoks? Naukowcy potwierdzają, że rezygnacja z alkoholu wpływa na poprawę jakości snu, zwiększenie pokładów energii, a w dłuższej perspektywie na obniżenie poziomu cholesterolu, zmniejszenie wagi ciała oraz podniesienie odporności organizmu. Należy pamiętać, że osoby regularnie nadużywające alkoholu, przed wprowadzeniem jakichkolwiek zasadniczych zmian do obecnego schematu picia, powinny skonsultować się z lekarzem. Zbyt szybkie obniżanie poziomu alkoholu w organizmie może bowiem w ich przypadku wiązać się z wystąpieniem groźnych dla zdrowia oraz życia objawów zespołu abstynencyjnego, takich jak podwyższone ciśnienie tętnicze krwi, obfite wymioty, omamy czy napady drgawkowe.

Maria Polak