Przyjaźń – najcenniejszy dar

29 lipca 2016

Jak mawiała Malwida von Meysenburg: „Przyjaźń nie potępia w chwilach trudnych, nie odpowiada zimnym zrozumieniem: gdybyś postąpił w ten czy w tamten sposób. Otwiera szeroko ramiona i mówi: nie pragnę wiedzieć, nie oceniam, tutaj jest serce, gdzie możesz spocząć”. Dlaczego przyjaźń jest tak ważna?

Organizacja Narodów Zjednoczonych w 2011 roku 30 lipca ustanowiła Międzynarodowym Dniem Przyjaźni. Niezależnie jednak od kalendarza uczucie to warto celebrować każdego dnia. Badania wykazują, że aż 25 proc. Amerykanów nie ma bliskiej osoby, której bezgranicznie ufają. Jak przyjaźnią się Polacy?

Kobieca solidarność

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez TNS Polska w 2008 roku, co czwarty Polak nie potrafił wskazać jednej osoby, którą mógłby nazwać swoim przyjacielem. Co ciekawe, spośród tych, którzy przyznali, że mają przyjaciół, aż 58 proc. wskazało same kobiety, a zaledwie 3 proc. wskazało samych mężczyzn, gdy zapytano ich o trzy najbliższe osoby. Nie została potwierdzona zatem stereotypowa opinia mówiąca, że przyjaźń między mężczyznami jest szczersza i trwalsza. To panowie, jak wynika ze wspomnianego badania, przywiązują większą wagę do liczby tzw. bratnich dusz, aniżeli do jakości relacji. Ta jest ważniejsza dla płci pięknej.

Na zdrowie!

Słynne badanie przeprowadzane regularnie co 12 miesięcy od 1938 roku na tej samej grupie osób przez badaczy z Uniwersytetu Harvarda ujawnia, że ani pieniądze, ani sława, ani nawet zdrowie nie mają tak dużego wpływu na ludzkie szczęście, jak przyjaźń. Okazało się, że ludzi w najsilniejszych związkach rzadziej dotykały choroby przewlekłe czy psychiczne, a także demencja. Inne badanie, w którym zbadano ponad 309 tys. osób, wykazało, że brak silnych związków międzyludzkich zwiększa ryzyko przedwczesnego zgonu z wszystkich przyczyn o 50 proc. Wynika to m.in. z faktu, że u osób, którym doskwiera brak towarzystwa, odnotowuje się wyższe ciśnienie krwi, problemy kardiologiczne, gorszą jakość snu, wyższy poziom kortyzolu (tzw. hormonu stresu), a także słabszą reakcję odpornościową np. na wirusy przeziębienia. Jak udowodnili naukowcy, brak przyjaźni jest tak samo niebezpieczny dla zdrowia jak wypalanie codziennie 15 papierosów.

Przyjaźnią w nowotwór?

Wykazano, że utrzymywanie relacji towarzyskich działa pozytywnie na zdrowie kobiet z nowotworami jajnika lub piersi. Okazuje się bowiem, że w przypadku pierwszego nowotworu u pań, które miały silne wsparcie otoczenia i nie zrywały relacji w okresie choroby, odnotowywano znacznie niższe stężenia protein związanych z najbardziej agresywnymi odmianami nowotworu. Natomiast kobiety z nowotworem piersi, które odczuwały wsparcie z otoczenia, żyły dwukrotnie dłużej i odczuwały mniejszy ból niż te panie, które były samotne.

Ewa Chmielarz