Suplementy diety – FAKTY I MITY

11 października 2017

Środki przekazu pękają od nadmiaru suplementów, których zażywanie ma zdziałać cuda. Czy rzeczywiście są nam niezbędne i czy są w pełni bezpieczne dla naszego organizmu?

Odpowiednia dieta może dostarczyć wszystkich niezbędnych składników i witamin – FAKT/MIT

Rzeczywiście to możliwe, by przy prawidłowo zbilansowanej diecie organizm otrzymał odpowiednią ilość składników odżywczych, witamin i minerałów. Jednak wymagałoby to ułożenia skrupulatnego jadłospisu w oparciu o specjalistyczną wiedzę, a najlepiej przy współpracy z wykwalifikowanym dietetykiem. Dodatkowo taka dieta musiałaby być regularnie dostosowywana do aktualnej kondycji naszego ciała i stale urozmaicana, by nie stała się monotonna. Większość z nas nie może pozwolić sobie na spełnienie takich wymagań. Warto też pamiętać, że w ostatnich kilku dekadach, w wyniku modyfikacji genetycznych, chemicznych nawozów i oprysków, wartość odżywcza warzyw i owoców zauważalnie zmalała – szacuje się, że nawet do 40 proc. w porównaniu z latami 50. XX w. Co więcej, nawet w trakcie sezonu wiele z nich jest transportowanych do Polski z innych krajów, a więc długi czas magazynowanych zamrażarkach i chłodniach. Pamiętajmy też, że większość żywności poddajemy jeszcze dalszej obróbce – gotujemy, smażymy, myjemy, obieramy, namaczamy itd., co również w znacznym stopniu wpływa na eliminację np. zawartych w surowej żywności enzymów, które wspomagają proces trawienny.

Nie każdy powinien brać suplementy – FAKT

Bez suplementów z powodzeniem obejdzie się ten, kto po 30. roku życia wciąż jest umiarkowanie aktywny, dba o zbilansowaną dietę, nie ma problemów ze zdrowiem oraz nie żyje w ciągłym silnym stresie. Należy jednak pamiętać, że z dodatkowych dawek witamin i minerałów, bez wyraźnego zalecenia lekarza, wręcz nie powinny korzystać osoby borykające się z przewlekłymi schorzeniami, takimi jak nadciśnienie tętnicze czy cukrzyca, alergiami oraz te, które są w trakcie kuracji innymi lekami. Preparaty mogą bowiem wchodzić w interakcję z lekami, np. witamina E z lekami przeciwzakrzepowymi, wapń z lekami kardiologicznymi, a dziurawiec z niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi czy środkami antydepresyjnymi.

Suplementy podlegają bardzo restrykcyjnym przepisom farmaceutycznym – MIT

W przypadku suplementów rzeczywiście nie ma konieczności, jak w przypadku leków, prowadzenia restrykcyjnych badań klinicznych. Zwykle jednak producenci tego typu preparatów wykonują szczegółowe badania dotyczące ich składu oraz wpływu na organizm. Dodatkowo, by wprowadzić suplement na rynek, muszą oni powiadomić o tym fakcie Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) oraz przedstawić projekt etykiety/opakowania – tam zamieszczone powinny być bowiem wymagane oznakowania, w tym: określenie „suplement diety”, dawkowanie, ostrzeżenie dotyczące przedawkowania, nazwy kategorii składników odżywczych i substancji lub wskazanie ich właściwości. Producenci muszą też pamiętać o informacji przestrzegającej przed dostępem do preparatu dzieci oraz o zaznaczeniu, że suplement nie może być substytutem zbilansowanej diety.

Suplementy można przedawkować – FAKT/MIT

W odniesieniu do witamin rzeczywiście można przytoczyć powiedzenie „co za dużo, to niezdrowo”, choć o ich przedawkowanie stosunkowo trudno. Może się to jednak zdarzyć, szczególnie w przypadku, gdy łączymy ze sobą kilka preparatów, których składy częściowo się pokrywają. Znane są przypadki, gdy osoby zażywające zbyt dużą liczbę różnego rodzaju suplementów przekraczały dopuszczalne dzienne normy nawet dziesięciokrotnie! W takim wypadku można doprowadzić do tzw. hiperwitaminozy. Mowa tu przede wszystkim o witaminach, które rozpuszczają się w tłuszczach (A, D, E, K), gdyż są one szczególnie skutecznie magazynowane przez organizm.

Z czym może się to wiązać? W przypadku:

WITAMINY A – z podrażnieniami skórnymi, zażółceniem skóry, powiększeniem śledziony i wątroby, w najgorszym wypadku niewydolnością nerek i gromadzeniem się płynu w jamie brzusznej,

WITAMINY D – z kamicą nerkową i miażdżycą, zwapnieniem tkanek i narządów,

WITAMINY E – ze zmniejszeniem krzepliwości krwi, osłabieniem mięśni, zaburzeniami widzenia, obniżeniem odporności, zaburzeniem metabolizmu hormonów tarczycy, nadnerczy czy przysadki,

WITAMINY K – z zaburzeniem pracy wątroby. Często występującymi objawami hiperwitaminozy są też m.in. bóle i zawroty głowy, nudności, ogólne osłabienie, spadek apetytu, objawy uczuleniowe, bóle stawów, łamliwość włosów czy paznokci.

PAMIĘTAJ!

  • Suplementy diety to nie leki!
  • Nie traktuj suplementów jako zamiennika zdrowej diety
  • Nie stosuj suplementacji bez wcześniej wykonanych badań krwi
  • Nie przekraczaj dawki sugerowanej przez producenta na opakowaniu
  • Kupuj suplementy w 100 proc. pochodzenia naturalnego
  • Upewnij się, czy na opakowaniu lub dołączonej ulotce zamieszczone są wszystkie niezbędne informacje: pełny skład, dawkowanie, przeciwwskazania oraz pochodzenie ziół i roślin, z których wytworzony jest preparat

Magda Ciepły
Artykuł pochodzi z październikowego wydania magazynu „Strefa Zdrowia dla Każdego”